Ważny test. Francja przeprowadziła pierwszy od trzech lat test międzykontynentalnego pocisku balistycznego (ICBM). Pocisk MSBS M51.3, który może przenosić do 10 głowic typu MIRV z ładunkiem termojądrowym, został wystrzelony z okrętu podwodnego Le Vigilant, wyposażonego w napęd atomowy. Świadkiem wydarzenia był prezydent Emmanuel Macron. Rakieta bez głowicy nuklearnej zostanie wystrzelona u wybrzeży francuskiego departamentu Finistère. W tym rejonie wprowadzono wcześniej ograniczenia morskie, które będą obowiązywać do 21 października.Od niedzieli 3 października strefa morska na południe od Penmarc'h znajduje się pod kontrolą wojskową. Dla żeglugi cywilnej zamknięto dwa obszary – jeden mały, stały, a drugi tymczasowy, zależny od działań wojskowych. Ten drugi, znacznie większy, obejmuje obszar o promieniu około 20 mil morskich (prawie 37 km) na południe i południowy zachód od Penmarch w Bretanii.Pocisk spadł w północnej części Oceanu Atlantyckiego w odległości wielu setek kilometrów od wybrzeży. Prezydent Emmanuel Macron podczas próby był obecny na fregacie marynarki wojennej. O tej podróży szefa państwa nie informowano wcześniej i nie uczestniczyły w niej media. Okręt podwodny Le Vigilant zmodernizowanyGazeta wskazała, że przygotowania do wystrzelenia pocisku balistycznego M51.3 rozpoczęły się po zakończeniu szeroko zakrojonych prac konserwacyjnych okrętu podwodnego Le Vigilant. Ruszył jesienią 2023 roku w bazie morskiej Île Longue i objęły między innymi reaktor oraz systemy uzbrojenia.Portal Militarnyi zwrócił uwagę, że po takim serwisie francuskie strategiczne okręty podwodne przechodzą próby morskie, zaś wystrzelenie pocisku M51.3 ma potwierdzić gotowość operacyjną systemu uzbrojenia strategicznego. Okręt podwodny Le Terrible przeprowadził podobny test po zakończeniu remontu w kwietniu 2023 roku.Strategiczny trzystopniowy pocisk balistyczny klasy SLBM (wystrzeliwany z okrętu podwodnego) na paliwo stałe M51.3 wszedł do służby operacyjnej w październiku ubiegłego roku. Całą rodzinę opracowuje i produkuje francuska firma ArianeGroup. Najnowszy wariant charakteryzuje się zwiększonym zasięgiem, celnością i zdolnością do przebijania się przez obronę przeciwrakietową wroga. Może również przenosić nową głowicę jądrową TNO-2.Test pocisku bez głowicy jądrowejPierwszy test kwalifikacyjny wersji przeprowadzono w listopadzie 2023 roku z naziemnego ośrodka testowego w Biscarrosse. Pocisk również został wystrzelony bez głowicy jądrowej i skierowany w stronę Oceanu Atlantyckiego.Dokładna specyfikacja nowego wariantu nie została ujawniona. W przypadku poprzednich wersji M51 zasięg pocisku szacowano na około 8-10 tysięcy kilometrów, a prędkość maksymalną do Mach 25. Wersje M51.1 i M51.2 mogły przenosić głowice termojądrowe o mocy około 110-300 kiloton.Zdaniem ekspertów nowy pocisk M51.3 zachowa podstawowe wymiary poprzedników, czyli około 12 metrów długości, 2,3 metra średnicy i masę startową około 52 ton. Do nawigacji pocisk wykorzystuje między innymi europejski system nawigacji satelitarnej Galileo.Zakłada się, że pociski M51.3 będą podstawowym uzbrojeniem francuskich okrętów podwodnych nowej generacji SNLE 3G, wyposażonych w strategiczne pociski balistyczne, które po 2035 roku mają stopniowo zastępować okręty klasy Le Triomphant.Czytaj także: Niemcy budują drugi port wojenny. „Nasze możliwości operacyjne wzrosną”