Premier podczas uroczystego apelu. Donald Tusk podczas inauguracji roku akademickiego w Akademii Sztuki Wojennej mówił o bezpieczeństwie Polski, rosnącym zagrożeniu ze wschodu oraz znaczeniu silnej i dobrze przygotowanej armii. Premier podkreślił, że Polska musi być gotowa na każdy scenariusz, a o jej przyszłości powinni decydować sami Polacy. „Akademia Sztuki Wojennej to miejsce szczególne – tutaj krzyżują się sposoby działania, myślenia i innowacje, które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Polski, zarówno w wymiarze militarnym, jak i cywilnym” – powiedział we wtorek premier Donald Tusk podczas inauguracji roku akademickiego w Akademii Sztuki Wojennej.Szef rządu podkreślił, że bezpieczeństwo i przyszłość Polski zależą od siły polskiej armii, sprawności państwa i gospodarki oraz jedności społeczeństwa i jego wojskowego oraz cywilnego przywództwa – zarówno w czasie pokoju, jak i w obliczu próby.Realne zagrożenie ze WschoduTusk zaznaczył, że zagrożenie ze Wschodu jest realne i namacalne. Jak podkreślił, polska armia oraz służby cywilne muszą być przygotowane na każdy możliwy scenariusz.Premier zwrócił uwagę na szczególną rolę Akademii Sztuki Wojennej, gdzie rozwijane są rozwiązania łączące wiedzę i doświadczenia z obszaru bezpieczeństwa militarnego i cywilnego. Nawiązał przy tym do jednego z projektów realizowanych przez AWS – „Kierowanie państwem w warunkach narastania konfliktu zbrojnego i wojny”.Apel do politykówTusk zaapelował do wszystkich polityków o wypracowanie takich mechanizmów, które w sytuacji zagrożenia pozwolą instytucjom państwa działać wspólnie, jako „jeden spójny, sprawny i odpowiedzialny mechanizm”.– Wymaga to wiedzy, doświadczenia i ćwiczeń, ale również odwagi w kwestionowaniu rozwiązań, które nie odpowiadają już skali i dynamice współczesnych zagrożeń ani zmianom zachodzącym na współczesnym polu walki – powiedział premier.Jak zaznaczył, właśnie takiej postawy oczekuje od Akademii Polska: odwagi w myśleniu oraz odwagi w stawianiu problemów wprost i w sposób odpowiadający rzeczywistej skali zagrożeń.Czytaj także: Ataki coraz bliżej Polski. „Przed nami bardzo wymagające tygodnie”