„Agresorzy stają się ofiarami”. Ambasador USA w Polsce Tom Rose odniósł się do kontrowersyjnej wypowiedzi konserwatywnego publicysty Tuckera Carlsona przekonywał, że „atak Adolfa Hitlera na Polskę był uzasadniony”. „Przepisywanie historii, by przedstawić nazistowskie Niemcy jako ofiarę, a Polskę – naród, który Hitler najechał, okupował, terroryzował i usiłował zniszczyć – jako zbrodniarza, jest celowym niszczeniem prawdy moralnej” – oświadczył Rose. Ambasador USA w Polsce Tom Rose nie szczędził krytyki wypowiedziom publicysty Tuckera Carlsona, które padły podczas wywiadu – konserwatywnego publicystę określił mianem „najgroźniejszego demagoga w Ameryce”.Reakcja ambasadora USA w PolsceAmbasador podkreślił, że w wypowiedzi Carlsona nie chodzi o ignorancję ani o sceptycyzm, ale o podważenie historycznej prawdy. Zdaniem Rosa w słowa konserwatywnego publicysty dążą do „zatarcia wszelkich moralnych rozróżnień i sprowadzenia historii do serii rzekomo bez odpowiedzi pytań – które, nieprzypadkowo, zamieniają to, co przyzwoite, w demoniczne, a to, co demoniczne, w przyzwoite”. Tom Rose zwrócił uwagę na to, że narracja Tuckera Carlsona odrywa od kontekstu winę za największe zbrodnie w historii, przez co odpowiedzialność może zostać przerzucona na ofiary tych zbrodni.„Przepisywanie historii, by przedstawić nazistowskie Niemcy jako ofiarę, a Polskę – naród, który Hitler najechał, okupował, terroryzował i usiłował zniszczyć – jako zbrodniarza, jest celowym niszczeniem prawdy moralnej i groteskową zniewagą dla narodu, który zapłacił krwią nieporównywalną z annałami ludzkiej zbrodni” – napisał na platformie X Tom Rose.Czytaj także: Siły Superinteligencji Trumpa wchodzą do gryTucker Carlson broni nazistowskich NiemiecKonserwatywny publicysta Tucker Carlson przekonywał, że „obrona Polski przed nazistowskimi Niemcami przez Wielką Brytanię” była błędem, gdyż – według niego – atak Adolfa Hitlera na Polskę był uzasadniony.Swoje szokujące tezy Tucker Carlson przedstawił podczas wywiadu z Jacobem Rees-Moggiem, brytyjskim politykiem i członkiem Partii Konserwatywnej, w przeszłości także przewodniczącym Izby Gmin. Amerykański publicysta przekonywał, że nie rozumie, dlaczego Wielka Brytania wzięła udział w II wojnie światowej, gdyż – dowodził – „obrona Polski przed inwazją nie była brytyjską sprawą”.Carlson stwierdził również, że twierdzenie, iż Adolf Hitler „po prostu tak sobie, bez powodu, wkroczył do Polski” jest „kłamstwem”. – Hitler mówił, że 15 proc. Polski to dawne Niemcy i przyznano je Polsce w traktacie wersalskim – mówił Carlson.Dawny zwolennik Donalda Trumpa pominął, że te „dawne Niemcy” na terytorium II Rzeczpospolitej to ziemie zabierane przez wieki Polsce, od czasów średniowiecza zamieszkałe przez Słowian. Wskazywał, że było to niemieckie terytorium, zamieszkane przez Niemców, pomijając zbudowaną przez wieki mieszaną strukturę narodowościową i językową.Czytaj również: Roger Waters znów szokuje. „Musimy współpracować z Rosją”