Śledztwo nadal trwa. Firma Dawtona zakończyła ubiegły rok ponad 200-milionowym zyskiem na koniec roku. O spółce zrobiło się głośno w kontekście afery dotyczącej zakupu strategicznej działki, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości prowadząca do Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Prokuratorskie śledztwo w tej sprawie trwa nadal. Jak ustalił dziennikarz śledczy TVP Info Sylwester Ruszkiewicz, zysk spółki od 1 czerwca 2024 r. do 31 grudnia 2025 r. wyniósł 218,6 mln zł. To prawie 50 proc. więcej aniżeli rok wcześniej. Z kolei przychody wyniosły 1,6 mld zł. To 56 proc. więcej rok do roku. Dawtona prowadzi podstawową działalność gospodarczą w zakresie przetwarzania i konserwowania owoców i warzyw, a także usługi transportowe i wynajem obiektów.Prokuratorskie śledztwo trwaPrzypomnijmy, Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo dotyczące możliwego przekroczenia uprawnień przez pracowników Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) przy sprzedaży działki. Zawiadomienie w tej sprawie trafiło w lipcu 2025 roku. Śledczy badają, czy doszło do działań mających na celu osiągnięcie korzyści majątkowej w krótkim czasie przed zmianą władzy.– Śledztwo prowadzone jest w sprawie. Nikomu nie postawiono zarzutów. Trwają przesłuchania świadków, pozyskanie dokumentacji urzędowej, korespondencji mailowej i danych z systemów państwowych instytucji zaangażowanych bezpośrednio lub pośrednio w proces sprzedaży działek przeznaczonych pod inwestycję budowy CPK – informuje TVP Info Piotr A. Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.I jak ujawnia, przesłuchano już 40 świadków. – W tym pracowników ministerstw i innych urzędów administracji rządowej i samorządowej – mówi nam rzecznik. Czas trwania śledztwa wyznaczono do 27 października, ale prokuratura planuje je przedłużyć.Sprzedaż działki pod CPKPod koniec października 2025 r. Wirtualna Polska poinformowała, że w 2023 r., niedługo przed oddaniem władzy przez PiS, ministerstwo rolnictwa wydało zgodę na sprzedaż przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wiceprezesowi firmy Dawtona Piotrowi Wielgomasowi działki o powierzchni 160 ha, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do lotniska CPK.Według portalu w 2023 r., ale jeszcze przed transakcją, firmę Dawtona odwiedzał ówczesny minister rolnictwa Robert Telus. Ostatecznie transakcja sprzedaży została zawarta 1 grudnia 2023 r., krótko przed oddaniem władzy przez PiS.Dawtona wydała oświadczeniePo wybuchu afery firma wydała oświadczenie, w którym podkreślała, że nie dzierżawiła i nie była stroną umowy kupna od KOWR działki. A transakcja była prywatną transakcją Piotra Wielgomasa. W oświadczeniu Dawtona również odcięła się od bezpośredniego zakupu, tłumacząc, że transakcję zainicjowano w ramach praw wieloletniego dzierżawcy. Firma zadeklarowała wówczas gotowość do rozmów na temat odsprzedania terenu.W grudniu 2025 r. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa zawarł porozumienie z Piotrem Wielgomasem i odkupił działkę z powrotem za pierwotną kwotę 22,8 mln zł.Polska firma spożywczaDawtona to polska firma spożywcza wytwarzająca przetwory owocowo-warzywne, której produkty są doskonale znane Polakom. Założona przez „króla ketchupu” Andrzeja Wielgomasa, który w latach 90. zbudował jedno z największych krajowych imperiów spożywczych, przekształcając niewielki zakład przetwórstwa pomidorów w firmę wartą setki milionów złotych.Czytaj także: Rośnie lista wpłat na PiS. Już ponad sto przelewów