„Pytanie tygodnia”. Gośćmi Karoliny Opolskiej będą Kamila Biedrzycka i Marcin Krężelok. W najnowszym odcinku podcastu będą komentować ceny paliw i orędzie PKN dotyczące nowej ustawy, wystąpienie Donalda Tuska na YouTube, w którym premier zarzuca Karolowi Nawrockiemu działanie według zasady „szkodzić Polakom”. Będzie również o głośnych komentarzach sędziego Waldemara Żurka na temat listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego oraz przyszłości tzw. neosędziów, a także dyskusji wokół wpisu Sławomira Mentzena dotyczącego policjantek. Goście „Pytania tygodnia” ocenili to, czy podpisanie przez prezydenta ustawy o nadmiarowych zysków koncernów politycznych i obarczenie winą rządu za wysokie cen paliw zostanie odczytane przez wyborców jako sukces Karola Nawrockiego, czy porażkę.Zdaniem redaktorki Biedrzyckiej, wyborca prezydenta „zapewne uwierzyli w każdą kropkę i przecinek w zdaniu”.– Wiele z komentarzy w Internecie wskazuje, że prezydent przekonał odbiorców, że to jest wina rządu i dzięki niemu te paliwa będą tańsze. Jeżeli jednak ktoś zada sobie minimum trudu i wysłucha tego orędzia w sposób analityczny, to znajdzie tam wiele niedopowiedzeń, przeinaczeń, nieścisłości i wzajemnie wykluczających się tez – podkreślił Biedrzycka.Zobacz także: Wreszcie płacimy mniej za paliwo. „Upór prezydenta był absurdem”Kancelaria Prezydenta wywiesiła białą flagę?Redaktorka dodała, że „prezydent skapitulował w tej sytuacji”.– Przedziwną sytuacją jest, gdy głowa państwa mówi, że jednak podpiszę ustawę, którą nadal uważam za niekonstytucyjną, to absurd – uważa Biedrzycka.– Czemu Nawrocki nie podpisał ustawy wcześniej, tylko czekał do października? – dopytywała Karolina Opolska, prowadząca podcastu.Według Biedrzyckiej jest to spowodowane wrześniowym sondażem zaufania, z którego wynika, że „w porównaniu z sierpniem stracił kilka potężnych punktów procentowych poparcia”.– Dodatkowo, po piętach depcze mu Radosław Sikorski, który traci do niego niecały punkt procentowy – zauważyła.Z kolei redaktor Marcina Krężelok podkreślił, że presja ze strony rządu i obywateli w sprawie cena paliw „ma sens”.– Można to (ustawę od nadmiarowych zysków – przyp. red.) było jednak podpisać z klasą i zakończyć spór. To orędzie było potrzebne jak kwiatek do kożucha. Pan prezydent będzie musiał wybrać czy chce robić poważną politykę, czy „polityczną naparzankę”. Wyborcy chcą konstruktywnych rozwiązań, a nie wiecznej wojenki – ocenił redaktor portalu TVP.Info.Zobacz też: Nowe ceny paliw od wtorku. Minister podał maksymalne stawki