Zmiany obejmą benzynę i diesla. We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 – 7,66 zł, a oleju napędowego – 7,82 zł – wynika z poniedziałkowego obwieszczenia ministra energii. Oznacza to, że maksymalne ceny benzyny wzrosną, natomiast diesla spadną. W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje maksymalnie 6,73 zł, benzyny 98 – 7,59 zł, a oleju napędowego – 7,88 zł. Kolejne obwieszczenie ministra energii w sprawie maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 6 października i określi stawki obowiązujące w środę. Obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw jest elementem trzeciej już odsłony pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i zmniejszenie kosztów tankowania ponoszonych przez kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych, podpisanej w czwartek przez prezydenta Karola Nawrockiego i opublikowanej tego samego dnia w Dzienniku Ustaw. Prezydent skierował jednocześnie ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne. Działania te mają być finansowane z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Zgodnie z założeniami rządu cały pakiet wsparcia cen paliw ma obowiązywać do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść około 5 mld zł. Koncerny paliwowe zapłacą więcej Nowe przepisy przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Danina obejmie nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa produkujące paliwa oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą. Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawodawca przewidział minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. W przypadku firm niewytwarzających paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto. Pierwszą odsłonę pakietu CPN wprowadzono pod koniec marca w reakcji na wzrost cen ropy związany z wojną USA i Izraela z Iranem. Polegała ona na czasowym obniżeniu VAT i akcyzy na benzynę oraz olej napędowy, a także na wprowadzeniu mechanizmu ceny maksymalnej ogłaszanej przez ministra energii. Program obowiązywał do końca czerwca, przy czym obniżona akcyza obowiązywała do połowy czerwca. Drugą odsłonę programu CPN wprowadzono w wakacje, od 17 do 31 sierpnia. Tym razem nie obejmowała ona obniżki akcyzy.Czytaj także: Zwrot w sprawie cen paliw. „Prezydent zaczął tracić oddech”