Niewykorzystany potencjał. W wielu zawodach w Niemczech brakuje wykwalifikowanych pracowników. Tymczasem obcokrajowcy często dopiero po wielu latach mogą wykorzystać swoje kwalifikacje. Wielu z nich wykonuje proste prace – informuje portal Deutsche Welle. Podstawowe prace wykonuje niemal 36 proc. obcokrajowców, podczas gdy wśród niemieckich pracowników odsetek ten wynosi nieco ponad 12 proc. Co ósmy obcokrajowiec z wyższym wykształceniem (12,5 proc.) jest zatrudniony tylko jako pracownik pomocniczy.Głównym powodem są długotrwałe i biurokratyczne procedury uznawania kwalifikacji – twierdzi Sultan Waraich, dyrektor agencji rekrutacyjnej Curato z Duesseldorfu.Niewykorzystany potencjałW zawodach regulowanych, takich jak pielęgniarstwo, procedura uznania kwalifikacji wraz z kursami uzupełniającymi może trwać nawet 15 miesięcy. Instytut Gospodarki Niemieckiej (IW) szacuje, że niewykorzystany potencjał produkcyjny wynikający z niedoboru wykwalifikowanych pracowników kosztował w 2024 roku około 49 mld euro. Według prognoz do 2027 roku kwota ta może wzrosnąć do 74 mld euro.Czytaj także: Volkswagen zamyka wielką fabrykę w Chinach. Nie wytrzymuje presji