Spełniło się marzenie 4-latka. Przez dziewięć miesięcy jego domem była szpitalna sala, a codziennością walka o życie i sprawność. W sobotę 4-letni Fabianek, ciężko ranny w wypadku samochodowym, po raz pierwszy od wielu miesięcy przekroczył próg nowego domu. Ten udało się wynająć w Rzeszowie dzięki pomocy Fundacji TVP. Nowy dom był marzeniem chłopca i jego mamy, do tego jest blisko szpitala, co zapewnia szybki dostęp do pomocy medycznej. Bo przed Fabiankiem jeszcze długa droga do zdrowia i sprawności. Czteroletni Fabianek opuścił w sobotę Kliniczny Szpital Wojewódzki w Rzeszowie i wrócił do domu. Dla chłopca, jego rodziców i rodzeństwa to chwila, na którą czekali od dnia koszmarnego wypadku, który na początku roku całkowicie odmienił ich życie. Ostatnie godziny na szpitalnym oddziale były pełne emocji. Fabian pożegnał lekarzy, pielęgniarki i personel medyczny, którzy przez wiele miesięcy czuwali nad jego zdrowiem. To właśnie do pielęgniarek chłopiec zwracał się czule „ciocie”. Teraz specjalistyczna opieka będzie kontynuowana już w domu, choć nadal wymaga on stałego wsparcia medycznego i korzysta z respiratora. Fundacja TVP pomogła Fabiankowi Historia Fabianka poruszyła tysiące osób w całej Polsce. Chłopiec od stycznia przebywał w szpitalu (z czego wiele tygodni na oddziale intensywnej terapii) po ciężkim wypadku samochodowym. Powrót do domu nie byłby możliwy bez ogromnego wsparcia ludzi dobrej woli oraz Fundacji TVP. Do szpitala dotarł specjalny rajd Wielka Wyprawa Maluchów, a z nim gwiazdy, które chciały pomóc małemu-wielkiemu bohaterowi. Tak udało się zebrać pieniądze, aby wynająć dom, w którym Fabian zamieszkał wraz z rodziną. Jest on położony blisko szpitala, do którego Fabian będzie regularnie wracał na konsultacje i rehabilitację. Dla rodziny to nie tylko poprawa warunków życia, ale przede wszystkim szansa na zapewnienie chłopcu bezpiecznej i odpowiedniej opieki. Rodzice chłopca zdecydowali się też publicznie opowiedzieć o tragedii, aby przestrzec innych. W chwili wypadku Fabian nie był przypięty w foteliku samochodowym. Dzięki Fundacji TVP, Fabian i jego bliscy będą bohaterami filmu realizowanego w ramach specjalnego projektu. Wszystko po to, by historia małego mieszkańca Podkarpacia stała się nie tylko opowieścią o tragedii, ale przede wszystkim o nadziei, determinacji i walce o powrót do normalnego życia. Czytaj także: Maluchy poruszają serca. Milion złotych dla dzieci już zebrany