Jego sesje oglądały miliony. Zmarł słynny psychoterapeuta Anatolij Kaszpirowski. Propagator medycyny niekonwencjonalnej zyskał sławę pod koniec lat 80., dzięki „leczniczym sesjom” transmitowanym w telewizji. Kaszpirowski był popularny również w Polsce, jego „adin, dwa, tri” do dziś pamiętają miliony widzów. „Zmarł Anatolij Michajłowicz Kaszpirowski. Niech spoczywa w pokoju” – przekazał Siergiej Małachow, popularny rosyjski prezenter telewizyjny.Kaszpirowski ogromną popularność zdobył pod koniec lat 80. w ZSRR. Wtedy jego sesje zaczęły się pojawiać w telewizji. Sława lekarza szybko dotarła też do innych krajów.Hipnotyzer jeździł po świecie, wypełniając sale koncertowe, a nawet stadiony piłkarskie. Gościł również w Polsce, a w 1990 r. otrzymał statuetkę Wiktora dla osobowości telewizyjnej.Anatolij Kaszpirowski nie żyje. Sławę przyniosły mu przede wszystkim „sesje uzdrawiające” w telewizjiPo upadku ZSRR zaangażował się w politykę i z ramienia Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji został deputowanym do Dumy Państwowej. W lipcu rosyjskie media informowały, że Anatolij Kaszpirowski trafił do szpitala i choruje na nowotwór złośliwy. Wcześniej miał się leczyć na własną rękę. Jak podały rosyjskie media, 87-latek zmarł w szpitalu.Czytaj też: „Adin, dwa, tri”. Kaszpirowski wrócił z hipnozą i „cudowną solą”