Doszło do eksplozji. Pięć rosyjskich środków napadu powietrznego wtargnęło w sobotę w przestrzeń powietrzną Mołdawii – poinformowała na platformie X prezydentka tego kraju Maia Sandu. Jak dodała, były to między innymi pociski Banderol i drony. „Potępiam atak Rosji na Ukrainę. Prowadzona przez nią wojna w niebezpieczny sposób zbliża się do Mołdawii” – stwierdziła Sandu we wpisie. „Moskwa naraża życie ludzi w Europie i musi zostać powstrzymana” – dodała prezydentka.Rosyjskie drony i rakiety wtargnęły w przestrzeń powietrzną Mołdawii Ukraińska agencja UNIAN podała, że według wstępnych ustaleń część obiektów wleciała nad Mołdawię znad graniczącego z nią obwodu odeskiego na południu Ukrainy.Sandu oświadczyła w piątek podczas wizyty w Finlandii, że od początku roku doszło do 45 naruszeń mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, z czego osiem incydentów miało miejsce w zeszłym tygodniu.Czytaj także: Mołdawia ma dość Rosji. „Putin to kolejny Hitler”