„Proces rozpocznie się natychmiast”. Uwolnimy 100 mln baryłek oleju napędowego i innych paliw w ramach Międzynarodowej Agencji Energetycznej – przekazały we wspólnym oświadczeniu państwa G7, po spotkaniu zwołanym przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona. „Wdrożymy nasze zobowiązania w ramach skoordynowanego uwolnienia poprzez Międzynarodową Agencję Energetyczną, które rozpocznie się natychmiast i potrwa cztery miesiące. W tym będzie znaczące i przyspieszone uwolnienie rezerw oleju napędowego na początku tych 20 dni przez członków grupy G7 i jej partnerów” – napisano w oświadczeniu, które opublikował Pałac Elizejski. Macron zapowiedział, że decyzja ta m.in. umożliwi wykorzystanie w pełni mocy przerobowych rafinerii. Ponadto żadne z państw G7 „nie podejmie kroków ograniczających wymianę produktów energetycznych i paliwowych między państwami partnerskimi”. 100 mln baryłek ropy i innych paliw trafi na rynek. Grupa G7 uwalnia zapasy W nocy z czwartku na piątek Macron omawiał kwestie wysokich cen paliw i potrzebę przedyskutowania tego problemu w gronie przywódców państw G7 z prezydentem USA Donaldem Trumpem i premierem Kanady Markiem Carneyem. Jako pierwszy uwolnienie strategicznych rezerw baryłek ropy ogłosił Donald Trump. „Europa właśnie zgodziła się uwolnić potężną ilość swojego oleju napędowego, którego ma duże zapasy. Proces rozpocznie się natychmiast” – napisał prezydent USA na platformie Truth Social. Stany Zjednoczone naciskały w ostatnich dniach na europejskich sojuszników, w tym Francję, Niemcy i Włochy, by uwolnili część rezerw oleju napędowego w związku z rosnącymi cenami tego paliwa. Ceny oleju napędowego w USA osiągnęły we wrześniu rekordową wysokość i nadal znajdują się blisko najwyższego poziomu w historii, średnio 6,40 USD za galon.Zobacz także: Mniej niż 7 złotych za litr. Niższe ceny paliw już w weekend