Ukrainiec przebywa teraz w ośrodku dla cudzoziemców. Jest akt oskarżenia przeciwko 43-letniemu mężczyźnie, który próbował wejść na Międzynarodowe Targi Przemysłu Obronnego w Kielcach z amunicją w plecaku. Ukraińskiemu przedsiębiorcy grozi do 8 lat więzienia. Do incydentu doszło 8 września. Ochrona Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach przy jednym z wejść na imprezę zatrzymała 43-letniego obywatela Ukrainy, który w plecaku miał magazynek z ostrą amunicją. Mężczyzna chciał dostać się na targi przed ich oficjalnym otwarciem, w którym brali udział przedstawiciele rządu. Na targi zbrojeniowe z ostrą amunicją. Obcokrajowiec może spędzić za kratkami 8 latWedług RMF FM Ukrainiec jest przedsiębiorcą, miał uczestniczyć w imprezie wraz z dwoma partnerami. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał, że magazynek należy do niego, jednak przekonywał, że nie miał pojęcia, iż amunicja była w plecaku. Straż graniczna chciała wydalić podejrzanego z Polski, ale prokuratura wydała wobec niego zakaz opuszczania kraju. Ukrainiec trafił więc do strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców. Czytaj także: Incydent na targach w Kielcach. Mężczyzna z nielegalną amunicją