„Zwiększenie efektywności w całej firmie”. Zarząd BMW przedstawił długofalowe plany rozwoju motoryzacyjnego giganta. Zwolnienia tysięcy pracowników i wprowadzanie na szeroką skalę rozwiązań AI zostało ubrane w piękny korporacyjny język. Celem działań jest „znaczące zwiększenie szybkości i efektywności w całej firmie”. „Nasz globalny model biznesowy pozostaje fundamentem naszego sukcesu. Jednocześnie ulepszamy nasze struktury i bazę kosztową, aby sprostać coraz ostrzejszej konkurencji, która zdefiniuje tę branżę w nadchodzących latach. Program restrukturyzacji zatrudnienia jest ważnym narzędziem w tym zakresie” – powiedział prezes BMW Milan Nedeljković, cytowany w komunikacie firmy.Szef motoryzacyjnego giganta swoje stanowisko objął w maju tego roku, ale w bawarskiej firmie pracuje już od 30 lat. Od 2019 roku Nedeljković jest w zarządzie BMW, gdzie wsławił się wdrażaniem „projektów transformacyjnych”. Jest odpowiedzialny m.in. za przeorganizowanie globalnej sieci fabryk pod kątem większej elastyczności, efektywności i płynniejszych procesów produkcyjnych.Spadek sprzedaży i notowań BMW. 8 tysięcy osób do zwolnieniaW ramach reform przedstawiciele BMW zapowiadali już wcześniej redukcję zatrudnienia nawet o 8 tys. osób do końca 2027 roku. Obecnie w firmie pracuje ok. 84 tys. pracowników w Niemczech i około 154 tys. na całym świecie. Czytaj także: Modele „pirackich” BMW produkowane w Rosji. Firma z Bawarii ostrzegaZapowiedź zdecydowanych roszad personalnych pojawiła się miesiąc po tym, jak szefostwo BMW ujawniło, że sprzedaż tej marki w Chinach gwałtownie spada.AI ma poprawić „szybkość i zwinność działania” W 2025 roku dostawy pojazdów BMW w Państwie Środka były na najniższym poziomie od 2017 roku, a tylko w ciągu jednego kwartału, do czerwca 2026 r., spadły o 30 procent rok do roku.W tym roku także notowania giełdowe BMW obniżyły się o blisko 30 procent i są na najniższym poziomie od sześciu lat.Niemiecka firma wdraża radykalne reformy. Zmiany w dużej mierze mają opierać się na szerokim wdrażaniu rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji (AI).Zamieszczone na stronie BMW oświadczenie zatytułowane zostało „Zwinność, wydajność, innowacje oparte na sztucznej inteligencji: Grupa BMW wyznacza kurs na większą rentowność i odporność”. Czytaj także: Porsche wstrzymuje sprzedaż jednego modelu. Auto może się zapalić„Wdrożenie na szeroką skalę i systematyczne wykorzystanie sztucznej inteligencji w całej firmie jest kluczowym czynnikiem zwiększającym szybkość i zwinność działania, szybsze podejmowanie decyzji i większą wydajność, od rozwoju i zakupów, poprzez sprzedaż i marketing, aż po obsługę posprzedażową” – głosi komunikat koncernu.Mniej osób, szybsze decyzje. Tak niemiecki gigant chce stanąć na nogi– Spójne wykorzystanie aplikacji opartych na AI we wszystkich obszarach firmy będzie czynnikiem decydującym o większej zwinności i efektywności rozwoju, szczuplejszych strukturach i szybszym podejmowaniu decyzji – wyjaśnił dyrektor finansowy Walter Mertl.W firmowym oświadczeniu zostały też m.in. skrótowo przedstawione plany działań na rynku chińskim, amerykańskim i europejskim, które mają w krótkim czasie postawić globalną markę na nogi. „Obecnie analizowanych jest wiele dodatkowych zagadnień, a decyzje spodziewane są wiosną 2027 roku. W oparciu o te działania firma dąży do powrotu do długoterminowego celu, jakim jest marża EBIT w segmencie motoryzacyjnym, wynoszącego od ośmiu do dziesięciu procent, do początku kolejnej dekady. Wolne przepływy pieniężne w segmencie motoryzacyjnym powinny wówczas wzrosnąć do co najmniej siedmiu miliardów euro. W ramach wstępnego etapu przejściowego, w 2028 roku, oczekuje się, że marża EBIT wyniesie od trzech do pięciu procent” – poinformowano w oświadczeniu na stronie.Czytaj także: Volkswagen zamyka wielką fabrykę w Chinach. Nie wytrzymuje presji