Pięciu mężczyzn zatrzymanych. Brytyjskie władze podejrzewają Iran o udział w przygotowaniach do zamachu na RAF Fairford. Premier Andy Burnham potwierdził to w rozmowie z BBC. Pięciu mężczyzn zatrzymanych w pobliżu bazy zwolniono za kaucją. Teheran zaprzecza związkom ze sprawą. Andy Burnham nie ujawnił, jakie ustalenia wskazują na udział Iranu. Zapowiedział przekazanie kolejnych informacji.– Więcej powiemy w odpowiednim czasie, ale możemy potwierdzić, że uważamy, iż Iran odegrał w tym rolę. Nadal trwa skomplikowane i poważne śledztwo policyjne. Ściśle współpracujemy z naszymi partnerami w Stanach Zjednoczonych – powiedział premier Burnham w telewizji BBC.Szef brytyjskiego rządu bronił również decyzji o zwolnieniu podejrzanych za kaucją. Zapewnił, że mężczyzn objęto najbardziej rygorystycznymi warunkami. Wcześniej ich wypuszczenie skrytykował Donald Trump.Pięciu mężczyzn zatrzymanych w pobliżu bazyPięciu brytyjskich obywateli w wieku od 23 do 25 lat zatrzymano w niedzielę (27.09) nad ranem w miejscowości Whelford. Policja otrzymała zgłoszenia o trzech podejrzanych furgonetkach w pobliżu RAF Fairford. Mężczyźni są podejrzewani o przygotowywanie ataku terrorystycznego. W ich pojazdach znaleziono benzynę, ale nie odkryto urządzeń wybuchowych. Policja zakończyła przeszukania domów mężczyzn w Londynie.Według telewizji ITV News jeden z zatrzymanych sam zadzwonił na policję jeszcze przed interwencją, wcześniej niż mieszkanka pobliskiej wsi.RAF Fairford wykorzystywana przez amerykańskie lotnictwoRAF Fairford jest wykorzystywana przez amerykańskie lotnictwo. W ostatnich miesiącach startowały stamtąd bombowce uczestniczące w operacjach przeciwko Iranowi, po zgodzie Londynu na uderzenia określane jako obronne.Zobacz też: Ukraina odzyskuje tereny w Donbasie. Zełenski przekazał najnowsze dane