Umowa za ponad 20 mld dolarów. Dowództwo Marynarki Wojennej USA wybrało firmę Boeing do budowy myśliwca szóstej generacji – F/A-XX. Wcześniej firma ta wygrała także przetarg na konstrukcję tego typu maszyny – F-47 – dla amerykańskich Sił Powietrznych. W zgodnej opinii ekspertów samoloty tego typu będą kluczową częścią potencjału militarnego w przyszłych konfliktach zbrojnych. Dla Amerykanów projekty myśliwców szóstej generacji dla US Navy są istotne szczególnie w rywalizacji z Chinami o dominację na Pacyfiku.To podwójne zwycięstwo Boeinga oznacza, że firma ta została w USA „monopolistą” na rynku samolotów szóstej generacji, zostawiając w pokonanym polu innych potentatów zbrojeniowych – Lockheed Martin i Northrop Grumman. To istotny zwrot, biorąc pod uwagę, że jeszcze na początku 2025 roku pod dużym znakiem zapytania stały jakiekolwiek nowe zamówienia na samoloty szturmowe dla Boeinga (F-35 produkuje Lockheed Martin).Myśliwiec F/A-XX to „skok generacyjny w przewadze powietrznej”Zgodne z komunikatem Pentagonu, wartość umowy „wynosi ponad 20 miliardów dolarów na pełną fazę rozwoju. Kontrakt obejmuje zakup wielu samolotów testowych do testów naziemnych, zdatności do lotu, systemów i integracji uzbrojenia”. W oświadczeniu dodano, że F/A-XX będzie latał „począwszy od lat 30.” dla Marynarki Wojennej. Czytaj także: Rząd walczy o samolot 6. generacji. „Przed nami kluczowe decyzje”– Myśliwiec szóstej generacji to skok generacyjny w przewadze powietrznej i zapewni najlepszym lotnikom świata niezrównane możliwości walki, zwycięstwa i bezpiecznego powrotu do domu. Cieszymy się na współpracę z Boeingiem i na to, że nasi żołnierze będą nadal dominować w przestworzach i pokonywać wrogów naszego kraju – powiedział po ogłoszeniu kontraktu Hung Cao, pełniący obowiązki sekretarza marynarki wojennej.F/A-XX „inwestycja w bezpieczeństwo narodowe Ameryki”Krótko po tym, jak Siły Powietrzne przyznały kontrakt na F-47 (marzec 2025), pojawiły się pogłoski, że kolejnym samolotem będzie F/A-XX – i wtedy projekt utknął w martwym punkcie. W lipcu 2025 roku Biały Dom oświadczył, że kontynuacja równoległych prac nad oboma programami zagrozi sukcesowi F-47, a urzędnicy w Pentagonie byli skłonni spowolnić działania nad F/A-XX. Kongres i dowództwo marynarki wojennej sprzeciwili się jednak uznając, że projekt dla US Navy będzie kluczową częścią lotnictwa przyszłości. Czytaj także: Myśliwiec szóstej generacji. Szwedzki Saab kuszony, by wejść do gry„Platforma F/A-XX stanowi kluczową, niepodlegającą negocjacjom inwestycję w bezpieczeństwo narodowe Ameryki i długoterminowe zdolności bojowe. Łączymy siły z Boeingiem, aby szybko wdrożyć te zdolności, zapewniając naszym żołnierzom śmiercionośne i wysoce zintegrowane systemy niezbędne do odstraszania agresorów, demonstrowania niekwestionowanej siły i zapewnienia sobie absolutnej przewagi w powietrzu” – powiedział w oświadczeniu opublikowanym przez Pentagon Michael Duffey, podsekretarz obrony ds. zaopatrzenia i utrzymania.Wielki wyścig po samolot szóstej generacjiMyśliwiec tzw. szóstej generacji ma posiadać m.in. cechy stealth (ograniczonej sygnatury radarowej), ale też być latającym centrum dowodzenia skomunikowanym z innymi centrami naziemnymi oraz m.in. kontrolującym i koordynującym działania bezzałogowców. Oprócz Amerykanów nad samolotami szóstej generacji pracuje jeszcze kilka ośrodków na świecie. W Europie, w ramach programu Future Combat Air System (FCAS), współdziałały Hiszpania, Niemcy i Francja, ale na skutek nieporozumień przedstawicieli dwóch ostatnich państw, inicjatywa ta kilka miesięcy temu upadła. Inny poważny europejski projekt (którym mocno zainteresowana jest także Polska) to Global Combat Air Programme (GCAP). Jego głównymi udziałowcami są Wielka Brytania, Włochy oraz Japonia, ale swoje mocne zainteresowanie nim wyrażają także Kanadyjczycy, Niemcy i Arabia Saudyjska. Nad myśliwcem szóstej generacji bardzo intensywnie pracują też Chińczycy. Pekin działa dwutorowo – realizuje dwa niezależne programy (w dwóch różnych ośrodkach) określane jako J-36 i J-50. „Wizualnie” ich projekty są najbardziej zaawansowane. W mediach pojawiły się już nagrania przedstawiające maszyny w locie. Czytaj także: Nie tylko Polska. Indie też chcą współtworzyć myśliwiec 6. generacjiAmerykanie mają ambicje, aby zbudować myśliwiec szóstej generacji jeszcze przed 2030 rokiem. To jednak mało prawdopodobne. Bardziej realne są terminy o których wspominają projektanci np. z GCAP, tzn. połowa lat 30. XXI wieku.„Ten myśliwiec uderzeniowy nowej generacji, F/A-XX, będzie zabezpieczał przestrzeń powietrzną i siłą niósł pokój przez kolejne dziesięciolecia” – można przeczytać w oświadczeniu na stronie amerykańskiego Departamentu Wojny.