Przeszukano furgonetki. W furgonetkach przy bazie RAF Fairford nie znaleziono ładunków wybuchowych – poinformowała policja badająca sprawę potencjalnego ataku terrorystycznego w okolicy brytyjskiej bazy wykorzystywanej przez siły USA do nalotów na Iran. Policja broniła też decyzji o zwolnieniu podejrzanych za kaucją.– Możemy potwierdzić, że nie znaleziono żadnych improwizowanych ładunków wybuchowych. Znaleźliśmy natomiast pewną ilość substancji łatwopalnej – benzyny – i zabezpieczyliśmy ją na potrzeby śledztwa – powiadomił Laurence Taylor, szef policji antyterrorystycznej (CTP), w oświadczeniu dla mediów .Dodał, że pojazdy zostały starannie przeszukane przez ekspertów wojskowych i kryminalistycznych.Dlaczego podejrzani wyszli za kaucją?Taylor odniósł się do poniedziałkowej decyzji, by zwolnić pięciu zatrzymanych wcześniej w tej sprawie mężczyzn za kaucją. Przyznał, że rozumie, dlaczego „była ona dla niektórych zaskakująca”, ale dodał, że była to „decyzja śledcza, oparta na doświadczeniu i strategii” prowadzących dochodzenie.– Bezpieczeństwo publiczne jest naszym priorytetem – dodał.Taylor podkreślił, że dla dobra śledztwa nie może przekazać wszystkich informacji, choć rozumie obawy opinii publicznej związane ze sprawą dodając, że są one „potęgowane przez napływające z zagranicy komentarze”.Prezydent USA Donald Trump wyraził w poniedziałek zdziwienie decyzją o wypuszczeniu piątki mężczyzn. Szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio ocenił z kolei w poniedziałek w telewizji Fox News, że „w oczywisty sposób” w wydarzenie zamieszany był ktoś z zagranicy.Zobacz także: Rubio zabrał głos w sprawie RAF Fairford. Padły słowa o obcym państwieNaloty na Iran z bazy RAFAmerykańskie lotnictwo używa brytyjskiej bazy w Fairford do ataków na irańskie wyrzutnie rakietowe, wykorzystywane do ostrzału statków w cieśninie Ormuz, a jeszcze w niedzielę prezydent USA mówił, że rzekomi napastnicy chcieli „wyrządzić duże szkody”.Policja potwierdziła we wtorek, że zmniejszyła kordon wokół miejsca zdarzenia i spodziewa się, że w środę będzie go mogła zlikwidować całkowicie.W nocy z sobotę na niedzielę w okolicy bazy lotniczej RAF Fairford w hrabstwie Gloucestershire policja zatrzymała pięciu mężczyzn. Byli to brytyjscy obywatele w wieku 23-25 lat. Początkowo zatrzymano ich w związku z potencjalnym naruszeniem ustawy o materiałach wybuchowych. Następnie zostali oni ponownie aresztowani w związku z podejrzeniem przygotowania aktu terroru.W poniedziałek policja poinformowała o wypuszczeniu ich za kaucją, podkreślając, że nadal są objęci śledztwem i rygorystycznymi warunkami zwolnienia.Zobacz też: Nieudany zamach na bazę RAF. Ustalono tożsamość sprawców