Sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia. Łukasz S., skazany na siedem lat więzienia za skatowanie strusia Zenka, może uniknąć więzienia. Poznański sąd apelacyjny zdecydował o uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Na początku tego roku sąd pierwszej instancji skazał Łukasza S. na 7 lat za znęcanie się nad zwierzęciem, a także m.in. dystrybuowanie narkotyków osobie małoletniej, niszczenie mienia i stosowanie gróźb karalnych. Wówczas sąd przyjął, że oskarżony zabił strusia ze szczególnym okrucieństwem, co zasługuje na wymierzoną mu surową karę.Sąd uchylił wyrok więzienia dla zwyrodnialca, który skatował strusiaMężczyzna miał też zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych nawiązek – 5 tys. zł na schronisko dla zwierząt w Poznaniu i 20 tys. zł pokrzywdzonemu właścicielowi ptaka. Na sprawcę nałożono też 15-letni zakaz posiadania zwierząt. Sprawa wróciła na wokandę, a we wtorek Sąd Apelacyjny w Poznaniu przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. – Sąd uchylił wyrok, bo przeprowadził tzw. test niezawisłości i bezstronności wobec sędziego Roberta Grzesia i uznał, że go nie przeszedł. Argumentacja: przez ćwierć wieku orzekania w sądzie rejonowym sędzia niczym szczególnym się nie wyróżniał, a jego kariera przyspieszyła dopiero po 2018 roku. Sąd wskazał też wiele pełnionych przez niego funkcji, między innymi udział w komisjach wyborczych – powiedziała adw. Katarzyna Topczewska. Jak informuje TVP3 Poznań S. pozostanie w areszcie.W styczniu 2025 roku struś Zenek został skatowany w prywatnej zagrodzie w Bolechówku przez S.. Zwierzę zmarło dwa dni później.