Niepokojące wyniki raportu. Około 17 mln Polaków zadaje sztucznej inteligencji pytania o zdrowie swoje lub swoich bliskich. 19 proc. korzystających kupiło lek bez recepty lub suplement zgodnie z poradą sztucznej inteligencji (AI), a 8,3 proc. zmieniło na tej podstawie dawkowanie lub odstawiło lek – wynika z najnowszego raportu pt.: „Zdrowie z AI”. Raport został przygotowany przez agencję On Board Think Kong we współpracy z agencją badawczą SW Research na podstawie badania przeprowadzonego w dniach 8–10 września 2026 r. na ogólnopolskiej próbie 1000 dorosłych Polaków (w wieku 18 lat i więcej). Autorzy raportu podkreślają, że próba jest reprezentatywna dla dorosłej populacji Polski pod względem płci, wieku oraz miejsca zamieszkania, jednak szacunki liczbowe należy traktować jako przybliżone.58 proc. dorosłych Polaków pytało AI o zdrowieBadanie wykazało, że w ciągu ostatniego roku aż 58 proc. dorosłych Polaków pytało AI o sprawy zdrowotne, a 27 proc. robiło to wielokrotnie. Blisko jedna piąta (19 proc.) korzystających ze zdrowotnych porad sztucznej inteligencji kupiła – zgodnie z jej sugestią – lek bez recepty lub suplement diety. Co bardzo niepokojące, ponad 8 proc. z tej grupy zmieniło na podstawie wskazówek AI dawkowanie lub odstawiło lek bez skonsultowania tego z lekarzem, a 14,9 proc. potraktowało odpowiedź AI jak diagnozę.Jeśli chodzi o sprawdzanie odpowiedzi AI u lekarza, farmaceuty czy w innym wiarygodnym źródle, regularnie robi to 39 proc., 70 proc. sprawdza je tylko czasami, co czwarta osoba (25,4 proc.) nie sprawdza ich wcale, a wśród osób po 50. roku życia – aż co trzecia (33,4 proc.).– W ciągu ostatniego roku 6 na 10 dorosłych Polaków konsultowało z AI tematy zdrowotne, a co czwarty odbywał takie rozmowy regularnie. Zjawisko to jest już nie tylko powszechne, ale i niezależne od miejsca zamieszkania czy poziomu wykształcenia – skomentował cytowany w informacji prasowej Piotr Zimolzak z SW Research.Najmłodsi najczęściej korzystają z AINajczęściej z AI w sprawach zdrowia korzystają osoby z najmłodszych grup wiekowych – 74,5 proc. osób do 24. roku życia i 72,3 proc. osób w wieku 25–34 lata. W grupie 35–49 lat odsetek pytających AI o te zagadnienia wynosi blisko 66 proc.; najwięcej osób z tej grupy zadaje pytania wielokrotnie. Wśród osób po 50. roku życia z AI w sprawach zdrowia korzysta 43,7 proc.Dochód, wykształcenie i wielkość miejscowości miały niewielki wpływ na wyniki.O co Polacy pytają sztuczną inteligencję?Nieco ponad połowa (50,7 proc.) konsultujących się z AI na tematy zdrowotne pyta o objawy, 36 proc. – o leki i suplementy, ich działanie, interakcje i skutki uboczne, a 33 proc. prosi o interpretację wyników badań. Wyniki badań częściej analizują z pomocą AI kobiety niż mężczyźni (40 wobec 26 proc.) oraz osoby po pięćdziesiątce (42 proc.). 27 proc. korzystających wgrało do czatu wyniki własnych badań, zanim omówiło je z lekarzem. Najmłodsi częściej niż inni pytają o stres, sen i zdrowie psychiczne.AI wpływa na decyzje dotyczące wizyty u lekarzaPo rozmowie z AI 13,6 proc. korzystających – szacunkowo ok. 2 mln osób – umówiło wizytę u lekarza, na którą bez zapytania AI by się nie zgłosiło. Z zaplanowanej wizyty zrezygnowało 7,4 proc. W najmłodszej grupie wiekowej odsetki te wyniosły odpowiednio 27 proc. i 8 proc. Co dziewiąty użytkownik pytał AI o wybór lekarza, przychodni lub szpitala. Jak skomentowali autorzy raportu, wyniki te pokazują nie tylko skalę korzystania z AI w sprawach zdrowia, ale również sytuacje, w których odpowiedzi generowane przez sztuczną inteligencję mogą wpływać na zachowania pacjentów – od umówienia wizyty lekarskiej, przez zakup leków i suplementów, po samodzielne modyfikowanie dawkowania.Ich zdaniem raport stanowi ważny sygnał, że specjaliści, instytucje czy organizacje działające w sektorze ochrony zdrowia powinny uwzględniać sztuczną inteligencję w strategiach komunikacji.– Marki, które chcą skutecznie budować swoją wiarygodność, powinny zadbać o obecność rzetelnych i eksperckich treści również w ekosystemie AI, ponieważ to właśnie tam coraz częściej zaczyna się ścieżka pozyskiwania wiedzy przez konsumentów – ocenił Norbert Ofmański z On Board Think Kong.Czytaj też: Kazała pracownikom piec dla siebie ciasta. Urzędniczka skazana za znęcanie