Przegrał w finale. Hubert Hurkacz na kolejne turniejowe zwycięstwo w ATP Tour będzie musiał poczekać. Polski tenisista przegrał z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną w finale turnieju w Chengdu 4:6, 6:7(7). Hubert Hurkacz z wyżej obecnie notowanym Hiszpanem spotkał się wcześniej sześć razy i czterokrotnie przegrał, w tym dwa ostatnie pojedynki.Już pierwszy gem wtorkowego meczu pokazał, że o sukces także tym razem łatwo nie będzie. Tenisiści rozegrali aż 20 punktów, Polak obronił trzy break pointy i ostatecznie objął prowadzenie. Później gra była długo bardzo wyrównana, ale w siódmym gemie Davidovich Fokina, w którego żyłach płynie rosyjska krew, a ojciec był pięściarzem, przełamał Polaka przy jego podaniu i wyszedł na 4:3.Hubert Hurkacz przegrał w finaleHiszpan poszedł za ciosem, powiększył przewagę, a w kolejnym własnym gemie serwisowym przypieczętował zwycięstwo w pierwszej partii 6:4 po niespełna 50 minutach gry. Wrocławianinowi nie pomogło osiem asów w tej części spotkania.Drugą partię podopieczny trenera Gillesa Cervary również zaczął od prowadzenia, ale poza serwisem nie miał atutów, które pozwoliłyby mu zbudować przewagę. Rywal grał bardziej regularnie, z większą energią, a w przypadku Polaka mnożyły się niewymuszone błędy, których w sumie popełnił ponad 30. Tak było choćby na początku 11. gema, kiedy wskutek prostych pomyłek, po których zamachnął się z całej siły, jakby chciał roztrzaskać rakietę, musiał bronić dwóch break pointów, ale dzięki skutecznemu podaniu wyszedł z opresji.O losach seta rozstrzygnął tie-break. Po efektownym odegraniu Hurkacz objął prowadzenie 4–2, a po chwili prowadził nawet 6–3. Przy 6–5 i własnym serwisie nie wykorzystał trzeciego setbola, a czwartego miał przy 7–6. Dynamiczny i lepiej poruszający się po korcie Davidovich Fokina nie rezygnował i po kolejnych akcjach dopiął swego, kończąc mecz wynikiem 9–7 po niespełna 110 minutach gry. Hiszpan wygrał drugie zawody cyklu ATP; wcześniej w tym sezonie zwyciężył na trawie na Majorce. Wcześniej w pięciu finałach schodził z kortu pokonany.Polak, który w Chengdu zarobił 107 tysięcy dolarów, awansował na 39. pozycję w światowym rankingu. Davidovich Fokina przesunął się na 26. miejsce.Hurkacz musi się błyskawicznie przenieść do Pekinu, gdzie w środę rusza kolejny turniej, tym razem ATP 500. Jego rywalem w 1. rundzie będzie Amerykanin Learner Tien.Wcześniej we wtorek szósty w karierze tytuł deblowy wywalczył Jan Zieliński, który po raz pierwszy triumfował w parze z Lukiem Johnsonem. Polak i Brytyjczyk wygrali w finale z Amerykaninem Robertem Gallowayem i Szwedem Andre Goranssonem 7:6 (9–7).