Niewystarczające wykazanie szkód. Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy handlowej UE z blokiem państw południowoamerykańskich Mercosur. Wniosek ten był częścią skargi Polski na to porozumienie. TSUE wyda wyrok w późniejszym terminie. Polska złożyła do TSUE skargę na porozumienie z blokiem Mercosur. Złożyła też wniosek, by do czasu wydania wyroku przez Trybunał umowa handlowa została zawieszona w ramach środka zabezpieczającego.Odrzucenie wniosku przez TSUESąd w Luksemburgu we wtorek poinformował o odrzuceniu wniosku Polski o zastosowanie środka zabezpieczającego. W ocenie TSUE Polska nie wykazała dostatecznie, że wykonanie decyzji państw członkowskich w Radzie UE, dopuszczającej tymczasowe stosowanie umowy handlowej z Mercosurem, może spowodować poważną i nieodwracalną szkodę.Trybunał wyda wyrok w sprawie polskiej skargi w późniejszym terminie, a odrzucenie wniosku o zastosowanie środka tymczasowego nie przesądza ostatecznego rozstrzygnięcia TSUE.Umowa handlowa między UE a Mercosurem obowiązuje tymczasowo od maja.Czytaj także: Rząd idzie na zwarcie z Brukselą. Polska wysłała skargę do TSUEUmowa handlowa MercosurUmowa z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, która znosi cła na ponad 90 procent produktów, obowiązuje od 1 maja. Wniosek o zawieszenie stosowania umowy Polska wysłała do TSUE wraz ze skargą na umowę.Sprawa Mercosuru jeszcze się w TSUE nie kończy, bo sędziowie w Luksemburgu badają dwie skargi na umowę. Jedną wysłała Polska, a drugą – Parlament Europejski, dzięki staraniom głównie polskich deputowanych.Polska jako jedyna z unijnych krajów zaskarżyła to porozumienie. Warszawa zgłosiła zastrzeżenia proceduralne wyłączenie części handlowej z umowy i jej tymczasowe zastosowanie, bez czekania na zakończenie ratyfikacji w unijnych krajach części politycznej.Krytykowała też to, że w umowie nie ma tzw. klauzul lustrzanych, czyli nie nakłada ona takich samych, wysokich europejskich wymogów na rolników z państw Mercosuru. A to daje im przewagę konkurencyjną nad producentami rolnymi z Europy.Czytaj także: „Grubo ponad 600 mln euro”. Polska odzyska pieniądze za sprzęt dla Ukrainy