Ceremonia w rodzinnej miejscowości. Rodzina, bliscy i wierni pożegnali ks. Stanisława Zbojnowicza, który zmarł w wyniku ataku nożownika w jarosławskim Opactwie. 24 września napastnik zaatakował tam pięć osób, w tym trzech księży. Msza święta pogrzebowa została odprawiona w Kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce koło Przeworska, rodzinnej miejscowości duchownego. Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy przemyski Stanisław Jamrozek, a homilię wygłosił dziekan dekanatu Jarosław ks. Marian Bocho.– Chcemy dziś dziękować Panu Bogu za życie śp. ks. Stanisława, ale też wspominać go w naszych modlitwach, bo to jest nasze zadanie jako chrześcijan, jako tych, którzy szli razem z nim drogą przestrzegania Bożych przykazań – powiedział bp Jamrozek, rozpoczynając Mszę świętą.Kapłańska droga ks. ZbojnowiczaKs. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 roku i pochodził z Grzęski koło Przeworska. Święcenia kapłańskie przyjął w 1986 roku.Posługiwał m.in. w Woli Zarczyckiej, Rogach, Domostawie, Parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Rzeszowie, przeworskiej farze oraz Wojewódzkim Szpitalu w Krośnie. W ostatnich latach był spowiednikiem w rektoracie pw. św. Mikołaja Biskupa i Opactwie w Jarosławiu.Atak w jarosławskim OpactwieDo ataku doszło 24 września około godz. 9.30 w kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja w Ośrodku Kultury i Formacji Chrześcijańskiej im. Służebnicy Bożej Anny Jenke w Jarosławiu, ze względów historycznych nazywanym Opactwem.Ihor M., 31-letni obywatel Ukrainy, zaatakował nożem pięć osób – trzech księży oraz dwie osoby świeckie uczestniczące w nabożeństwie.Ks. Stanisław Zbojnowicz zmarł wskutek odniesionych obrażeń. Dyrektor ośrodka ks. Marek Pieńkowski w stanie ciężkim, ale stabilnym przebywa w szpitalu w Jarosławiu. Ks. Adrian po opatrzeniu ran wrócił do Opactwa.Poszkodowane zostały również dwie osoby świeckie. Jedna z nich, mężczyzna, przebywa w szpitalu w ciężkim stanie.Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Ihora M. na trzy miesiące. Ze względu na stan zdrowia podejrzanego areszt ma być wykonywany w warunkach szpitalnych.Czytaj także: Ukraina potępiła atak w polskim klasztorze. „Niedopuszczalne”