Więcej niż rok temu. Ponad 6,3 mln zł wyniosły łączne wpływy z opłat miejscowych i uzdrowiskowej w Gdańsku, Sopocie i Gdyni w sezonie letnim 2026 roku. We wszystkich trzech miastach odnotowano wzrost wpływów rok do roku. W Gdyni opłata miejscowa pokryła niespełna 4 proc. wydatków na letnie utrzymanie miasta. Najwyższe wpływy z opłaty miejscowej odnotował Gdańsk. Jak poinformował Michał Brandt z Gdańskiej Organizacji Turystycznej (GOT), w okresie od czerwca do sierpnia do kasy miasta wpłynęło ponad 4,05 mln zł. To o ponad 700 tys. zł, czyli o 20 proc., więcej niż w analogicznym okresie 2025 r.– Jako Gdańska Organizacja Turystyczna oceniamy ten sezon letni bardzo pozytywnie. Z roku na rok liczba gości w miesiącach letnich lekko się zwiększa – w 2025 r. było to 1,4 mln osób – i te dane pokazują, że w tym roku prawdopodobnie ten trend się utrzyma – przekazał Brandt. Sopot zarobił niemal 2 mln zł W Sopocie, który ma status uzdrowiska, wpływy z opłaty uzdrowiskowej za trzy miesiące wakacyjne wyniosły ponad 1,94 mln zł. Prezes Sopockiej Organizacji Turystycznej (SOT) Bartłomiej Barski zwrócił uwagę, że oznacza to wzrost o 10 proc. rok do roku. Wpływ na to miały zarówno wyższa stawka opłaty – 6,67 zł za dobę, o 0,29 zł więcej niż wcześniej – jak i wysokie obłożenie obiektów noclegowych.– Wzrost to efekt większego zainteresowania kurortem w czerwcu i lipcu. Wyższe niż w 2025 r. średnie obłożenie, np. w sopockich hotelach – 85 proc. w czerwcu i 87 proc. w lipcu – miało znaczące przełożenie na wysokość wpływów. Kolejny rok z rzędu to sierpień był najbardziej owocnym miesiącem – podsumował Barski.Wydatki mocno w górę W Gdyni wpływy z opłaty miejscowej w okresie od czerwca do sierpnia wyniosły ponad 313 tys. zł, co oznacza wzrost o blisko 40 tys. zł w porównaniu z latem 2025 r. Jakub Winiewski z biura prasowego Urzędu Miasta Gdyni zaznaczył jednak, że środki te pokrywają jedynie niewielką część rosnących wydatków. W 2026 r. letnie utrzymanie miasta, obejmujące m.in. utrzymanie czystości plaż i ochronę mienia na kąpieliskach, kosztowało ponad 8 mln zł. To znacznie więcej niż w 2025 r., kiedy wydatki te wyniosły 5,26 mln zł. – Wydatki na letnie utrzymanie miasta, w tym przede wszystkim na utrzymanie czystości plaż, znacznie wzrosły. Kwota uzyskana z opłaty miejscowej stanowiła w tym roku 3,91 proc. poniesionych wydatków, podczas gdy w 2025 r. było to 5,20 proc. Środki te są bardzo istotne, gdyż pozwalają przynajmniej w części pokryć koszty, jednak nie były one, nie są i wszystko wskazuje na to, że nie będą w przyszłości podstawowym źródłem ich finansowania – poinformował Winiewski.Sopot pobiera opłatę uzdrowiskową, natomiast Gdańsk i Gdynia – opłatę miejscową.Czytaj także: Motorówka z migrantami staranowała turystkę. 17-latka poważnie ranna