Próg 130 tys. zł i nowa stawka 24 proc. Podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł – zakłada projekt ustawy, którym we wtorek ma zająć się rząd. Projektowane przepisy przewidują podwyżki podatków, które mają sfinansować te plany. Zmiany w skali podatku dochodowego od osób fizycznych premier Donald Tusk zapowiedział w połowie sierpnia. Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, we wtorek Rada Ministrów ma zająć się projektem w tej sprawie.Trzy progi PIT zamiast dwóchZgodnie z oceną skutków regulacji celem projektu jest zmiana parametrów skali podatkowej tak, aby obciążenie podatkowe było bardziej progresywne i nie powodowało drastycznego spadku dochodu rozporządzalnego.Nowa skala będzie wyglądać w poniższy sposób: pierwszy próg podatkowy ma zostać podniesiony ze 120 do 130 tys. zł. Stawka PIT w tym przedziale pozostanie na poziomie 12 proc. projekt przewiduje utworzenie nowego progu obejmującego dochody powyżej 130 tys. zł do 150 tys. zł, z 24-proc. stawką podatku. dochody przekraczające 150 tys. zł nadal będą opodatkowane stawką 32 proc.Nie zmieni się kwota wolna od podatku, która pozostanie na poziomie 30 tys. zł.Ministerstwo Finansów ocenia, że dzięki zmianom część podatników rozliczających PIT według skali zapłaci niższy podatek, a w trakcie roku także niższe zaliczki.Czytaj także: Premier o wysokich cenach paliwa. „Czekamy aż prezydent podpisze ustawę”Wyższa danina solidarnościowa i CITAby sfinansować proponowane rozwiązania, rząd planuje jednocześnie podwyżkę niektórych podatków.Stawka daniny solidarnościowej, którą płacą osoby o najwyższych dochodach, ma wzrosnąć z 4 do 5 proc. podstawy. Według danych za 2024 r. daninę tę płaciło 39 tys. osób.Wyższy ma być również CIT dla największych przedsiębiorstw. Stawka podatku dla podatników, których przychody z poprzedniego roku przekroczyły 50 mln euro, ma wzrosnąć z 19 do 22 proc. Resort finansów podkreśla, że zmiana obejmie firmy o największej skali działalności. Z nowych zasad mają zostać wyłączone banki, ponieważ CIT płacony przez sektor bankowy został już podwyższony na mocy innej ustawy.Ryczałt z niższym limitemZmiany mają objąć także ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Limit przychodów pozwalający wybrać tę formę opodatkowania ma zostać obniżony z 2 mln euro do 250 tys. euro.Jednocześnie dla nadwyżki przychodów osiągniętych w ciągu roku ponad 300 tys. euro ma być stosowana stawka ryczałtu w wysokości 17 proc.Oznacza to, że przedsiębiorca będzie mógł wybrać ryczałt przy przychodach do 250 tys. euro, natomiast wyższa, 17-proc. stawka będzie dotyczyć nadwyżki ponad 300 tys. euro. Różnica między limitem uprawniającym do wyboru ryczałtu a progiem zastosowania wyższej stawki wyniesie więc 50 tys. euro.Ministerstwo Finansów argumentuje, że obniżenie limitu i wprowadzenie wyższej stawki ma ograniczyć korzystanie z preferencyjnych zasad przez podmioty osiągające wysokie przychody oraz zwiększyć efektywność i sprawiedliwość systemu podatkowo-składkowego.Czytaj także: Samolot lądował bez wypuszczonego podwozia. Zablokowany pas w ModlinieBudżet straci na PIT, ale państwo zyska więcejZgodnie z oceną skutków regulacji Ministerstwo Finansów prognozuje, że w ciągu 10 lat od wejścia w życie zmian budżet państwa straci na nich niemal 57,7 mld zł.Jednocześnie całościowe dochody sektora finansów publicznych mają wzrosnąć o prawie 26,5 mld zł. Największe dodatkowe wpływy mają trafić do:Narodowego Funduszu Zdrowia – 31,3 mld zł,jednostek samorządu terytorialnego – 29,6 mld zł,Funduszu Solidarnościowego – 23,2 mld zł.Projekt nowelizacji ustawy o PIT, CIT oraz zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne zakłada wejście nowych przepisów w życie 1 stycznia 2027 r.Czytaj także: Były szef CBA usłyszał zarzuty. Miał wykorzystać lokale służbowe