Nikt nie ucierpiał. Incydent na lotnisku w Modlinie. Samolot szkoleniowy, w którym znajdowały się dwie osoby, lądował bez wysuniętego podwozia. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Zdarzenie spowodowało tymczasową blokadę pasa startowego. Obecnie lotnisko działa już normalnie. Do groźnie wyglądającego incydentu doszło tuż po godz. 14. Samolot szkoleniowy PA30, wykonujący lot treningowy, musiał lądować awaryjnie bez wypuszczonego podwozia. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby. Nikt nie odniósł obrażeń. Samolot zatrzymał się w centralnej części drogi startowej, w związku z czym niemożliwe były operacje startów i lądowań.Służby lotniskowe przystąpiły do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz prowadziły intensywne działania, które miały na celu jak najszybsze usunięcie samolotu z drogi startowej i przywrócenie możliwości wykonywania operacji lotniczych.Lot z Malty przekierowany na Okęcie„Najbliższym planowanym przylotem był rejs z Malty, którego lądowanie w Warszawie/Modlinie zaplanowane było na godz. 14:45. Z powodu zamknięcia drogi startowej samolot został przekierowany na Lotnisko Chopina w Warszawie” – informował w komunikacie rzecznik prasowy Lotniska Warszawa/Modlin Adam Szabłowski.Operacje lotnicze zostały przywrócone po godz. 16. „Samolot szkoleniowy PA30 został usunięty z drogi startowej, a służby lotniskowe zakończyły działania związane z zabezpieczeniem i uporządkowaniem miejsca zdarzenia” – przekazano w kolejnym komunikacie. Obecnie lotnisko działa już normalnie.Czytaj też: Port Lotniczy 2032, czyli od polityki do biznesu. Czy to się opłaca?