Problem dotyczy popularnych samolotów. Firma Boeing poinformowała o nieujawnionej dotąd usterce oprogramowania samolotu 737 MAX, która może przyczynić się do awarii automatycznej nawigacji podczas lądowania. O sprawie poinformował „Wall Street Journal”, powołując się na dokumenty firmy. Firma Boeing poinformowała, że w zeszłym miesiącu przekazała informację wszystkim operatorom samolotu 737 o błędzie w oprogramowaniu, który może doprowadzić do sytuacji, w której piloci nie będą mieli dostępu do automatycznego sterowania lotem w trakcie konkretnego scenariusza lądowania.Błąd w oprogramowanniu Boeinga„Udostępniliśmy operatorom informacje, które wzmocniły istniejące procedury pilotażowe dotyczące bezpiecznego postępowania w takich przypadkach. Nasi inżynierowie pracują nad aktualizacją oprogramowania, która na stałe rozwiąże ten problem” – poinformował Boeing w oświadczeniu przesłanym pocztą elektroniczną do agencji Reuters.Źródłem błędu jest aktualizacja oprogramowania kokpitu – występuje, gdy załoga samolotu zmieni zaplanowaną trasę lotu po nieudanym podejściu.Federalna administracja lotnictwa (FAA) ma świadomość błędu w oprogramowania komputerów pokładowych w niektórych samolotach Boeing 737 MAX i ściśle współpracuje z firmą oraz liniami lotniczymi.Czytaj również: Pękające kadłuby w popularnych samolotach. Zarządzono inspekcjeProblemy z samolotami BoeingW sierpniu tego roku Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) nakazała przeprowadzenie inspekcji setek samolotów Boeing 737 MAX. Powodem były wykryte pęknięcia w konstrukcji wzmacniającej kadłub. Urzędnicy ostrzegają, że pozostawione bez wykrycia uszkodzenia mogłyby w przyszłości zagrozić integralności strukturalnej samolotu.To nie pierwszy przypadek problemów konstrukcyjnych dotyczących rodziny 737. W 2019 roku zlecono inspekcje części starszych modeli 737-700, 737-800 i 737-900 po wykryciu pęknięć w elementach łączących kadłub ze skrzydłami.Boeing podkreśla jednak, że tamten problem nie występował we flocie 737 MAX. Producent zdecydował się rozszerzyć kontrole również na MAX-y ze względu na podobne rozwiązania stosowane w procesie projektowania i budowy samolotów.Czytaj również: Samolot spadł na osiedle. Generał wśród 13 ofiar