Mieszkańcy otrzymali alert. Niezidentyfikowany obiekt naruszył w nocy przestrzeń powietrzną Rumunii. Lokalne media piszą, że najprawdopodobniej był to dron, który pojawił się w pobliżu granicy z Ukrainą. Do monitorowania sytuacji poderwano dwa hiszpańskie myśliwce F-18 oraz rumuński śmigłowiec wojskowy. o czym poinformowało ministerstwo obrony. System nadzoru radarowego wykrył obiekt w rejonie miejscowości Chilia Veche, na północy okręgu Tulcza w Rumunii. Dron przez kilka minut poruszał się niemal równolegle do ramienia rzeki Kilia, po czym jego sygnał został utracony w rejonie Pardiny.Alarm lotniczy w RumuniiPół godziny przed północą mieszkańcy otrzymali alert RO-Alert. Alarm lotniczy zakończył się o godzinie 00:48.Do incydentu doszło w czasie, gdy ukraińskie siły powietrzne informowały o rosyjskich dronach lecących w kierunku Izmaiła w obwodzie odeskim. W sobotę rano na plaży w rumuńskiej miejscowości Agigea znaleziono również fragment bezzałogowca. Nie ma jednak informacji, by rumuńskie władze łączyły go z nocnym incydentem.Czytaj także: Życie podporządkowane syrenom. Reportaż z podróży do Odessy