Start w poniedziałek. Podczas 14. lotu Starship ma zostać po raz pierwszy umieszczony na orbicie – na wysokości 275 km. Sześciokrotnie okrąży Ziemię, przy tym umieści w przestrzeni serię nowych satelitów Starlink. Okno startowe otwiera się w poniedziałek o godz. 14:15 czasu polskiego. Tym razem Starship po raz pierwszy ma zostać umieszczony na orbicie – na wysokości 275 km – i w ciągu 10 godzin ma sześciokrotnie okrążyć Ziemię, po czym z pomocą jednego silnika rozpocznie deorbitację.26 satelitów Starlink V3 na orbicieJak podkreśla SpaceX, to kolejny ważny krok na drodze do budowy statku o pełnej i szybkiej wielokrotnej używalności. Będzie to również pierwszy raz, kiedy na orbitę zostanie wyniesionych 26 satelitów Starlink V3. Firma zapowiada, że urządzenia ta mają wyraźnie poprawić prędkość i niezawodność łączności na całym globie.Eksperci SpaceX wyjaśniają, że każdy satelita Starlink V3 zwiększy przepustowość konstelacji o 1 Tb/s, więc podczas tej jednej misji zostanie dodane łącznie 26 Tb/s. To ok. 10 razy większy wzrost przepustowości niż w przypadku pojedynczego startu rakiety Falcon 9 z satelitami Starlink V2 Mini.Po trwającym mniej więcej 10 godzin locie Starship ma wylądować na Oceanie Spokojnym, na zachód od Chile.W czasie powrotu przetestowane zostaną także nowe rozwiązania dotyczące osłony termicznej, które m.in. wzmacniają mocowania płytek w najbardziej wrażliwych miejscach i eliminują wykryte niedawno szczeliny.Czytaj też: Minuta do startu i nagły zwrot. SpaceX przerwało misjęPrzewidziane są także testy boostera.Oprócz pomyślnego startu, wznoszenia i separacji stopni, SpaceX liczy na udany manewr powrotny i hamujący oraz wodowanie w wyznaczonym miejscu na morzu w Zatoce Meksykańskiej. Mają w tym pomóc różnorodne modyfikacje sprzętu i oprogramowania.Firma przypomina, że w czasie 13. lotu, po separacji stopni i wykonaniu obrotu, Super Heavy po raz pierwszy zdołał użyć wszystkich 33 silników podczas manewru powrotnego.Jednak kiedy booster podjął próbę wykonania manewru lądowania, uruchomiło się tylko osiem z planowanych trzynastu silników, po czym Super Heavy uderzył z dużą prędkością w wody Zatoki.Starship to najpotężniejszy system nośny na świecie, zaprojektowany do wielokrotnego użytku. Jest większy od wykorzystywanej przez SpaceX rakiety Falcon 9 i ma kluczowe znaczenie dla planów firmy dotyczących tańszego wysyłania większej ilości ładunków i ludzi na orbitę. W przyszłości ma m.in. wziąć udział w misji księżycowej Artemis.Czytaj też: Start Starshipa z Teksasu. SpaceX testuje najpotężniejszą rakietę świata