Pięć osób nie żyje. Rosyjskie drony zaatakowały w piątek po południu cele w Kijowie, w tym magazyn związany z McDonald’s oraz budynek biurowy. Według władz stolicy w wyniku ataków zginęło pięć osób, a 27 zostało rannych. Wśród ofiar był 14-letni chłopiec. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że podczas piątkowego ataku dronów na Kijów uszkodzony został magazyn, w którym znajdowała się restauracja McDonald’s.„Doszło do ataków dronów na magazyn McDonald's. Atak dronów na zwykłe produkty” – napisał Zełenski w komunikacie opublikowanym na Telegramie, odnosząc się do ataku na obiekt.Atak na infrastrukturę cywilnąUkraiński prezydent nie przekazał informacji o ofiarach w samym magazynie. Stwierdził natomiast, że atak był częścią rosyjskich działań wymierzonych w infrastrukturę cywilną oraz zagraniczne firmy działające na Ukrainie.„Amerykańskie i inne przedsiębiorstwa, centra danych, dostawcy internetu – całe codzienne życie jest po prostu celem Rosji” – napisał Zełenski. To kolejny w ostatnim czasie atak na obiekty związane z zagranicznymi firmami. 3 września Rosja zaatakowała Kijów, gdzie wśród trafionych obiektów znalazła się fabryka Coca-Coli w obwodzie kijowskim. Cztery osoby zginęły w budynku biurowymWedług informacji przekazanych przez Zełenskiego cztery osoby zginęły po tym, jak rosyjski dron uderzył w budynek biurowy w kijowskiej dzielnicy sołomiańskiej. Siedem osób zostało rannych, w tym dziecko.Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w pobliżu budynku doszło również do pożaru samochodów na parkingu. Na miejsce skierowano służby ratunkowe.Uszkodzona została także placówka medyczna w rejonie sołomiańskim. Trzy osoby znajdujące się w pobliżu, w tym dziecko, trafiły do szpitala.Z najnowszych danych wynika, że w piątek w rosyjskich atakach na miasto zginęło pięć osób, a 27 zostało rannych.Wśród ofiar był 14-letni chłopiec, który zginął rano tego samego dnia. Rosyjski atak trafił wówczas w budynek mieszkalny w dzielnicy Peczerskiej.Zełenski przekazał, że celem ataków na przedsiębiorstwa, infrastrukturę transportową oraz obiekty cywilne jest – jego zdaniem – utrudnienie mieszkańcom Ukrainy pracy, nauki i dostępu do informacji.Prezydent Ukrainy wezwał również do połączenia zdolności Ukrainy do przeprowadzania ataków dalekiego zasięgu z międzynarodowymi sankcjami wobec Rosji. Jego zdaniem takie działania powinny prowadzić do „konkretnych konsekwencji” dla Moskwy.Czytaj także: Ambasador Rosji wezwany do MSZ. Jest oficjalne potwierdzenie