Bohater „Lalki” i jego miliony. Analityk finansowy Paweł Majtkowski oszacował, jaką wartość miałby współcześnie majątek Wokulskiego – na początku powieści przedsiębiorca zgromadził 300 tys. rubli, czyli około 93 mln zł za kapitał przywieziony z wojny. „Warto wiedzieć, że jeden rubel z powieści jest dziś warty ok. 371 zł” – mówił na łamach „Faktu” ekspert. „Aby pieniądz u Prusa nie miał abstrakcyjnego charakteru, warto wiedzieć, że jeden rubel z powieści jest dziś warty ok. 371 zł” – mówił na łamach „Faktu” ekspert. W analizie Paweł Majtkowski za punkt odniesienia przyjął cenę złota.Majątek Stanisława WokulskiegoZ wojny rosyjsko-tureckiej Wokulski wrócił z majątkiem w wysokości 250 tys. rubli. Udało mu się zarobić na dostarczaniu towarów rosyjskiej armii oraz na współpracy z milionerem Suzinem.Jak przypomina Paweł Majtkowski w rozmowie z „Faktem”, Wokulski przyznawał, że niemal co miesiąc ryzykował całym majątkiem, a każdego dnia także życiem. Później, dzięki spekulacji na banknotach, powiększył kapitał do 300 tys. rubli.Czytaj także: Wokulski może być tylko jeden. Wiadomo, kto zagra w „Lalce”Według wyliczeń analityka finansowego w 1879 roku za jednego papierowego rubla można było kupić około 0,7 grama złota. Przy cenie złota użytej przez analityka daje to około 371 zł za rubla, czyli około 93 mln zł za kapitał przywieziony z wojny. To jednak nie jest wycena całego majątku Wokulskiego. Te pieniądze później jeszcze pracowały, a część z nich została ulokowana w kamienicy Łęckich.Ile kosztowała kamienica Łęckich?Wokulski zapłacił kamienicę Łęckich 90 tys. rubli, czyli według przyjętego przelicznika około 33 mln zł. Przeznaczył na ten budynek niemal jedną trzecią majątku. Ekspert na łamach „Faktu” ocenia, że prawdopodobnie mógł kupić kamienicę taniej, ale na jego decyzję wpłynęły uczucia do Izabeli. Później Wokulski sprzedał nieruchomość za 100 tys. rubli, o 10 tys. więcej, niż za nią zapłacił. W tej transakcji bohater „Lalki” wyszedł na plus.