Meteorolodzy alarmują. Na najwyższym szczycie Karkonoszy meteorolodzy w tym roku dwukrotnie zanotowali najwyższe temperatury w historii pomiarów. Jak zaznacza Piotr Krzaczkowski, kierownik Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego IMGW na Śnieżce, ostatnie lata to przyniosły także najwyższe średnie temperatury notowane w tym miejscu. Należące do IMGW-PIB Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce pełni kluczową rolę w systemie monitorowania pogody. To jedna z dwóch takich placówek w Polsce; druga znajduje się w Tatrach na Kasprowym Wierchu.Pomiary meteorologiczne na najwyższym szczycie Karkonoszy prowadzone są nieprzerwanie od ponad 140 lat.Kierownik Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego IMGW na Śnieżce Piotr Krzaczkowski podkreśla, że w tym roku na najwyższym szczycie Karkonoszy dwukrotnie odnotowano najwyższe po 1900 r. temperatury.Czytaj też: Na tę chorobę cierpi już sześć milionów Polaków. A leki są drogie– W czerwcu i w sierpniu było 25,7 i 25,8 st. C. To o jeden stopień więcej niż poprzedni rekord, a więc dużo. Tak ekstremalna temperatura robi wrażenie, ale ważniejsze są średnie temperatury w ciągu roku. Tu tendencja jest jedna – ostatnie lata to najwyższe temperatury średnie, jakie notowaliśmy na Śnieżce – powiedział.Dodał, że rok 2025 był najcieplejszy od początku pomiarów. – Klimat się ociepla i trudno tego nie zauważyć w wysokich partiach Karkonoszy – stwierdził kierownik obserwatorium IMGW.„Śnieżka staje się lodową górą”Krzaczkowski pracuje w Wysokogórskim Obserwatorium Meteorologicznym na Śnieżce od 1991 r. – Gdy zaczynałem tu pracę, na szczycie Śnieżki nie było żadnej rośliny poza trawą, a teraz z powodu wyższych temperatur pojawiają się pierwsze świerki, kosodrzewiny, są też rośliny liściaste – mówi. Tuż przy budynku obserwatorium w tym roku pojawiły się też grzyby.Meteorolog podkreślił, że w latach 90. w ciągu trwającej wówczas 6-7 miesięcy zimy na Śnieżce odwilże zdarzały się średnio raz w miesiącu. – Teraz odwilż jest praktycznie raz w tygodniu. Mamy zatem odwilż i zaraz potem mróz, pokrywa śnieżna jest niższa niż kilkanaście lat temu i krócej występuje. W zamian jest więcej lodu – Śnieżka staje się lodową górą – mówił.Krzaczkowski zwrócił też uwagę na suszę hydrologiczną w Karkonoszach, która objawia się wysychającymi torfowiskami i zanikiem niektórych strumieni.