Fundacja szefa Republiki dostała miliony złotych. Prokuratura Okręgowa w Warszawie nadal prowadzi postępowanie w sprawie wsparcia z państwowych pieniędzy programu Puszcza.tv, które otrzymała założona m.in. przez Tomasza Sakiewicza Fundacja Niezależne Media. – Śledztwo zostało przedłużone do 28 października, obecnie w postępowaniu trwa kontynuacja czynności dowodowych z udziałem świadków – informuje TVP Info Piotr A. Skiba, rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej. Jak dodaje rzecznik, chodzi o postępowanie w sprawie działania na szkodę interesu publicznego poprzez przyznanie ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowania Fundacji Media Niezależne.– Środki przeznaczono na realizację przedsięwzięcia „Propagowanie wiedzy na temat bioróżnorodności, ochrony, idei zrównoważonego rozwoju, instytucji Natura 2000 na przykładzie terenów Puszczy Białowieskiej poprzez zbudowanie i prowadzenie portalu multimedialnego „Puszcza.tv” – przekazuje Piotr A. Skiba.Przypomnijmy: Fundacja Niezależne Media o dotację na budowę serwisu internetowego o Puszczy Białowieskiej zaczęła się ubiegać w 2016 roku. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakwalifikował projekt do finału konkursu. Problem w tym, że Fundacja Sakiewicza wówczas nie miała żadnego doświadczenia w realizacji ekologicznych programów edukacyjnych.Fundacja Sakiewicza: na co poszły pieniądze?Zgodnie z umową na początku 2018 roku Fundacja Niezależne Media miała na rozwój projektu otrzymać 7,2 mln zł z publicznych pieniędzy. Ostatecznie na projekt przekazano mniej pieniędzy – 5,5 mln zł. Na co poszły pieniądze? W Internecie pojawił się serwis Puszcza.tv, na którym emitowano nagrania z trzech kamer w Puszczy Białowieskiej oraz zamieszczono informacje turystyczne, poradniki i ciekawostki związane z florą i fauną regionu.Zobacz też: Zakręcony kurek dla Republiki. Sakiewicz grozi sądemJak ujawnił TVN24, jednym z największych wydatków w ramach projektu było opłacenie 10 faktur wystawionych wyłącznie za wyświetlanie banneru reklamowego. „Z faktur wynikało, że Fundacja Niezależne Media zapłaciła za baner spółce Słowo Niezależne, wydawcy portalu Niezalezna.pl co najmniej 340 tys. zł. Jeszcze większym wydatkiem (560 tys. zł) było pokrycie kosztów kampanii promocyjnych, m.in. w "Gazecie Polskiej", "Gazecie Polskiej Codziennie" i na portalach tych tytułów” – informowali dziennikarze Konkret24.pl z TVN24.Co ciekawe, Tomasz Sakiewicz, który w 2009 roku założył Fundację Niezależne Media, jest prezesem spółki Słowo Niezależne. To z kolei wydawca strony niezalezna.pl. Obydwa podmioty mają siedzibę pod tym samym adresem w Warszawie.Kontrola NIK i śledztwoWydatki NFOŚiGW na projekt fundacji Tomasza Sakiewicza pod lupę wzięli kontrolerzy NIK. W umowie z Fundacją Niezależne Media określono, że do 2021 roku zasięg realizowanego przedsięwzięcia ma wynieść ponad 20 mln osób. Tymczasem Fundacja w lutym 2019 r. poinformowała, że liczba odwiedzin na portalu puszcza.tv wynosi 186 tys., a na YouTube ok. 61,5 tys. odsłon. Kontrolerzy NIK miesiąc później tych danych nie potwierdzili.W prokuratorskim śledztwie na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Nie wykluczone, że po 28 października będzie ponownie przedłużone.