Fikcja doścignęła życie. Scena jak z komiksu o Gotham City rozegrała się w ubiegły weekend w Norwich. Mężczyzna w stroju Batmana ruszył w pościg za złodziejem i odzyskał skradzioną torebkę – informuje dziennik „The Guardian”. Tym razem Batmanem nie był Bruce Wayne, tylko 25-letni Sonni Mason z Londynu, który zjawił się na imprezie kostiumowej w stroju popularnego bohatera komiksów i filmów.Mason wcielił się jednak w swoją postać niemalże w 100 proc., bo – wzorem strzegącego porządku Barmana – interweniował po zauważeniu kradzieży torebki, do której doszło, gdy postronna kobieta stała w kolejce do klubu nocnego.Mason-Batman ruszył w pościg nie sam, bo towarzyszyli mu inni bohaterowie z komiksów – Mister Fantastic z „Fantastic Four” oraz Poison Ivy (Trujący Bluszcz), która w komiksach o Batmanie jest jego antagonistką.Batman wdrapał się po murze i odzyskał skradziony przedmiotWszyscy zaalarmowali spotkany po drodze patrol policji, ale udało im się też doścignąć podejrzanego złodzieja. Ten jednak nie miał już przy sobie torebki. Jak relacjonuje „The Guardian”, po krótkim śledztwie okazało się, że torebki pozbyto się około 300 metrów od miejsca, w którym została skradziona, na szczycie wysokiego muru otaczającego katedrę w Norwich.„Podjęto nieudane próby ściągnięcia torby za pomocą rolki papieru toaletowego, po czym Mason, wciąż w kostiumie Batmana, wspiął się na ścianę i odzyskał torbę. Zwrócił ją wdzięcznej właścicielce z całą zawartością w środku” – czytamy.– Mam nadzieję, że zainspiruję ludzi, by byli trochę bardziej podobni do Batmana. Nie chodzi mi o bieganie po ciemku w kostiumie, ale o pomaganie innym. Nie spodziewałem się, że będę wspinał się po ścianie – mówi Mason w rozmowie z agencją SWNS. Czytaj także: Mieszkanie z bonusem. W ścianach i pod podłogą znaleziono miliony euro