Posłowie przerzucają się winą. Media ujawniły kolejne powiązania posłów PiS z Przemysławem Kralem. Tym razem w centrum zainteresowania znaleźli się Michał Moskal i Janusz Kowalski, czyli politycy, którzy forsowali poprawki do rządowego projektu ustawy o kryptowalutach. Moskal zapewnił, że nie konsultował poprawek z Kralem. „Michale! Jesteś bezczelny” – skomentował Kowalski. Zgodnie z ustaleniami Onetu, Michał Moskal z PiS miał konsultować poprawki do ustawy o kryptoaktywach z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem, zanim złożył je w Sejmie. Wcześniej media ujawniły, że w sierpniu 2025 r. Moskal poleciał na Ibizę na spotkanie z Kralem.Faktycznym autorem poprawek miał być Janusz Kowalski, który w kwietniu zrezygnował z członkostwa w PiS. „Niedługo potem projekt poprawek trafia do Przemysława Krala za pośrednictwem Artura Chodzińskiego (funkcjonariusza CBA), który był pośrednikiem w kontaktach szefa Zondy z politykami” – czytamy w portalu.W odpowiedzi Kral miał pochwalić autorów poprawek między innymi za próbę przeforsowania obniżenia kar dla spółek prowadzących kryptogiełdy.Odpowiedź Michała MoskalaMoskal odniósł się do artykułu na portalu X. Poseł podkreślił, że nie uczestniczył w pracach nad treścią poprawek. „Poprawki przygotował poseł Janusz Kowalski, co sam wielokrotnie publicznie podkreślał. Co istotne, przygotowana przez niego wersja była wersją, która została ostatecznie złożona przez Prawo i Sprawiedliwość” – napisał.Polityk przyznał jednak, że konsultował poprawki z osobami współpracującymi z Fundacją ORGiD, z którą był związany Chodziński. „Z panem Przemysławem Kralem miałem kontakt jeden raz w życiu. Nie posiadam jego adresu e-mail ani numeru telefonu. Nie prowadziłem z nim żadnej korespondencji ani komunikacji za pośrednictwem innych kanałów. Nieprawdziwe są zatem wszelkie sugestie, jakobym przygotowywał poprawki z P. Kralem (w ogóle nie uczestniczyłem w przygotowaniu ich treści!), otrzymywał od niego ich treść lub wpływał w jakikolwiek inny sposób na kształt poprawek do ustawy. Sugestie tego typu będą się spotykać z odpowiedzią na drodze prawnej” – dodał Moskal.Kontratak Janusza KowalskiegoNa wpis posła zareagował jego były partyjny kolega, Kowalski. „Michale! Jesteś bezczelny. Sam przyznajesz w swoim oświadczeniu, że bez mojej wiedzy i Klubu Parlamentarnego PiS przekazałeś p. Chodzińskiemu poprawki, które on pokazał Kralowi. Chodziński był związany z twoją fundacją i miałeś świadomość, że pracuje dla Krala, bo byliście razem na Ibizie” zauważył autor poprawek.Zdaniem Kowalskiego postawa Moskala kompromituje go jako posła. „Nawet nie oczekuję słowa 'przepraszam', tylko tego, że znikniesz z polityki i zostaniesz wyrzucony z klubu PiS” - stwierdził polityk. CZYTAJ TEŻ: W grze nawet 700 milionów euro. Syndyk Zondacrypto szacuje straty klientów