Pierwsza taka wizyta. Papież Leon XIV rozpoczął swoją piątą podróż apostolską, a Francja jest pierwszym krajem, który odwiedza jako papież. W Paryżu spotkał się m.in. z prezydentem Francji i wygłosił przemówienie, w którym mówił o znaczeniu francuskiej kultury, wiary, odbudowie katedry Notre-Dame, a także o rozwoju sztucznej inteligencji. „Przede wszystkim podróżuję do Francji i w inne miejsca na świecie jako naśladowca Jezusa Chrystusa, pragnąc głosić pokój Chrystusa na całym świecie” – mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem wizyty. Jak podkreślał, jest to przesłanie, które w obecnym czasie ma szczególne znaczenie.„Francja jest w samym centrum modlitw papieża”Pierwszym przystankiem papieskiej wizyty jest Paryż. Leon XIV dziękował francuskiemu prezydentowi za zaproszenie i podkreślał, że zwraca się do wszystkich mieszkańców kraju, niezależnie od ich kulturowego czy religijnego dziedzictwa.„Bardzo się cieszę, że mogę być dziś wśród was. Jestem szczególnie wdzięczny prezydentowi za serdeczne zaproszenie do odwiedzenia Francji” – stwierdził. W swoim wystąpieniu papież przedstawiał Francję jako miejsce szczególne dla europejskiej kultury, sztuki i poszukiwania prawdy. Przypominał o Paryżu jako „mieście światła”, które przez stulecia przyciągało artystów, naukowców i ludzi poszukujących wiedzy.„Paryż emitował to światło kultury, sztuki poprzez jego katedry, uczelnie, ośrodki poszukujące prawdy” – powiedział Leon XIV.Podkreślał przy tym, że francuskie dziedzictwo nie ogranicza się do sztuki czy literatury. W jego przemówieniu ważne miejsce zajęły także wiara, życie religijne i wolność. Francję przedstawiał jako kraj, który przez wieki był miejscem spotkania różnych tradycji i poszukiwania dobra, piękna oraz prawdy.Notre-Dame symbolem wspólnego wysiłkuJednym z ważnych punktów papieskiej wizyty jest odbudowana katedra Notre-Dame. Leon XIV nawiązał do pożaru z 2019 roku i późniejszej odbudowy świątyni, wskazując ją jako przykład możliwości współpracy ludzi wokół wspólnego celu.„Francuskie umiejętności, działania są synonimem doskonałości w wielu obszarach” – mówił, wskazując właśnie na odbudowę Notre-Dame.Ponowne otwarcie katedry i przywrócenie jej do kultu papież określił nie tylko jako sukces techniczny. W jego ujęciu jest to również symbol żywej wiary oraz dowód tego, co może zostać osiągnięte dzięki wspólnemu wysiłkowi.Wizyta w Notre-Dame ma więc dla papieża wymiar zarówno religijny, jak i symboliczny. Katedra, która po katastrofalnym pożarze została odbudowana w niezwykle krótkim czasie, stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów francuskiej mobilizacji wokół dziedzictwa kulturowego.Papież ostrzega przed „rajem maszyn”Jednym z ostrzejszych fragmentów pierwszego wystąpienia Leona XIV we Francji była jednak refleksja nad sztuczną inteligencją. Papież wezwał do ponownego przemyślenia kierunku, w którym rozwija się AI.Ostrzegał przed przyszłością, w której technologia mogłaby w coraz większym stopniu przejmować kontrolę nad ludzkim życiem. Mówił o możliwości powstania „raju maszyn”, który zacząłby warunkować codzienność człowieka.„Jeśli mamy uniknąć utraty naszego człowieczeństwa pośród raju maszyn, który wkracza w nasze codzienne życie i je warunkuje, istnieje pilna potrzeba edukacji w zakresie rozeznania etycznego i zdolności do uznania dobra moralnego” – powiedział papież w Pałacu Elizejskim. To kolejny sygnał, że kwestia sztucznej inteligencji zajmuje ważne miejsce w nauczaniu obecnego papieża. Jeszcze przed wizytą we Francji Leon XIV mówił o potrzebie rozwijania AI w taki sposób, aby służyła jedności, pokojowi i ochronie ludzkiej godności. Wizyta we Francji odbywa się zresztą w szczególnym momencie dla Kościoła katolickiego. Podróż Leona XIV ma również wymiar związany z próbą odbudowy zaufania do Kościoła po ujawnionych we Francji przypadkach wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych. Papież ma spotkać się z osobami, które doświadczyły przemocy. W programie znalazła się także wizyta w Lourdes. Paryż przygotowany na tłumy i wyjątkowe środki bezpieczeństwaWizyta papieża oznacza jednocześnie ogromną operację logistyczną i bezpieczeństwa. Na sobotnią mszę plenerową w Paryżu spodziewanych jest około 600 tys. osób. Agencja Reutera podawała przed rozpoczęciem wizyty, że tak duże zainteresowanie wydarzeniem jest jednym z powodów uruchomienia rozbudowanego zabezpieczenia. Mieszkańcy i turyści muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. W piątek Leon XIV przejedzie papamobile trasą prowadzącą m.in. między kościołem Notre-Dame-des-Champs a placem Saint-Michel, a następnie uda się do katedry Notre-Dame. Na trasie przejazdu wyznaczono specjalne strefy bezpieczeństwa, w których obowiązują ograniczenia ruchu i parkowania. W związku z wizytą czasowo zamykane są również stacje metra i RER. Pociągi mogą przejeżdżać przez zamknięte stacje bez zatrzymywania się. Szczególnie duże ograniczenia będą obowiązywać w rejonie Concorde, Pól Elizejskich, Notre-Dame oraz w części 5., 6., 7. i 8. dzielnicy. Czytaj także: Andrzej Poczobut spotkał się z papieżem