Rosja już zmaga się z kryzysem paliwowym. Rafineria ropy naftowej w Nowoszachtyńsku w obwodzie rostowskim w południowo-zachodniej Rosji wstrzymała działalność po ataku ukraińskich dronów – poinformowały lokalne władze na Telegramie. Według gubernatora obwodu rostowskiego Jurija Słusara, zakład został uszkodzony w wyniku ataku. Polityk nie podał jednak informacji o skali zniszczeń. Rosyjskie władze przekazały, że nad obwodem rostowskim zniszczono około 50 bezzałogowców. Rafineria w Nowoszachtyńsku jest jedynym tego typu zakładem w regionie i znajduje się około 15 km od granicy z Ukrainą. Ataki dronów odnotowano również w obwodach woroneskim i uljanowskim oraz w Kraju Perskim. Gubernator obwodu woroneskiego Aleksandr Gusiew poinformował, że uszkodzonych zostało kilka budynków niemieszkalnych i przemysłowych. Z kolei gubernator obwodu uljanowskiego Aleksiej Russkich przekazał, że zniszczenia objęły „infrastrukturę przemysłową i cywilną”. Region ten znajduje się około 650 km od Ukrainy.W Kraju Perskim, położonym na Uralu około 1,5 tys. km od granicy z Ukrainą, uszkodzony został – według gubernatora Dmitrija Machonina – „obiekt przemysłowy”. 592 ukraińskie drony nad RosjąRosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że w nocy z czwartku na piątek tamtejsza obrona przeciwlotnicza przechwyciła bądź zniszczyła łącznie 592 ukraińskie drony.Ukraina od miesięcy prowadzi intensywne ataki dronowe na cele w Rosji, w tym na infrastrukturę związaną z sektorem naftowym. Działania Ukraińców przyczyniły się do sporych problemów z dostępnością paliw na rosyjskim rynku. Czytaj także: „Internet w ogniu”. Kijów może zostać całkowicie odcięty od sieci