„Nie byliśmy tego uczeni”. MSWiA udostępniło instrukcję reagowania na zagrożenie atakiem z powietrza. – Nasze przygotowanie, wiedza, świadomość jest absolutnie kluczowa i niezbędna po to, abyśmy w tym najtrudniejszym momencie wiedzieli co zrobić, dokąd pójść, jak zadbać o swoich najbliższych – powiedziała w TVP Info sekretarz stanu w MSWiA Magdalena Roguska. 12-stronicowa broszura omawia, jak przygotować się na ewentualność zagrożenia nalotem czy atakiem obcych dronów bojowych. Ulotka w prosty sposób opisuje możliwości zabezpieczenia się przed takim zagrożeniem.Najważniejsze jest, aby zachować spokój. Warto mieć wcześniej spakowany plecak ewakuacyjny. Należy też skupić się na rozmowach z rodziną, zanim dojdzie do ewentualnego ataku z powietrza.Jeśli nie mamy możliwości przedostania się do schronu, warto wykorzystać lokalizację, w której jesteśmy.Jeśli to jest dom, należy schować się nie w pobliżu okien i z dala od butli z gazem oraz substancji łatwopalnych. Muszą nas oddzielać dwie ściany – to zapewnia dodatkowe bezpieczeństwo. Jeśli jesteśmy na zewnątrz, należy upaść na ziemię i ochronić głowę przed ewentualnym urazem.Jeżeli jesteśmy w pojeździe np. autobusie czy samochodzie, powinniśmy się z niego jak najszybciej ewakuować – nie pozostawiając go na ulicy, tylko zaparkować w bezpiecznym miejscu – do miejsca schronienia. Czytaj też: Warszawa włączy syreny alarmowe. Testy w kilku dzielnicachZasady prawidłowego przygotowania. „Powinniśmy to zrobić znacznie wcześniej” – To jest pierwsza, najważniejsza zasada naszego prawidłowego przygotowania. Powinniśmy to zrobić znacznie wcześniej – powiedziała na antenie TVP Info sekretarz stanu w MSWiA Magdalena Roguska. – Powinniśmy zapoznać się i z poradnikiem bezpieczeństwa i ze szczegółową instrukcją, która pokazuje, jak reagować, kiedy mamy do czynienia z alarmem, kiedy komunikat RCB informuje nas o tym, że jest niebezpiecznie i że powinniśmy się schronić – mówiła. Jak dodała, „dzisiaj jest czas na to, żeby przemyśleć, gdzie w najbliższej okolicy mamy punkt schronienia”.Wiceminister przypomniała też, że przez dziesięciolecia takie przygotowanie nie miało miejsca. – Nie byliśmy tego uczeni. Dzisiaj ze względu na bliskie zagrożenia, to jest czas, kiedy powinniśmy wziąć sprawy w swoje ręce – podkreśliła. – Nasze przygotowanie, wiedza, świadomość jest absolutnie kluczowa i niezbędna, po to, aby w tym najtrudniejszym momencie wiedzieli co zrobić, dokąd pójść, jak zadbać o swoich najbliższych – podsumowała Roguska. Instrukcja nie jest tym samym co rządowy „Poradnik bezpieczeństwa”. W przeciwieństwie do „Poradnika bezpieczeństwa” nowa broszura nie będzie wysyłana do skrzynek pocztowych mieszkańców. Można ją będzie obejrzeć na rządowych stronach internetowych, a w wersji papierowej ma być dystrybuowana przez samorządy.Czytaj też: Poradnik bezpieczeństwa. Pobierz, przeczytaj, zapamiętaj