Dariusz Joński w „Gościu poranka”. Ja dzisiaj nie proszę Karola Nawrockiego, żeby podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, ja żądam, żeby ją podpisał. Jego zabawa w politykę powoduje, że ludzie płacą dziś za paliwo znacznie więcej – powiedział w „Gościu poranka” w TVP Info europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński. W czwartek na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu doszło do ataku nożownika. Napastnik zaatakował pięć osób – trzech księży i dwie osoby świeckie. Jeden z duchownych zmarł, a pozostali poszkodowani zostali ranni. Policja zatrzymała 31-letniego obywatela Ukrainy. Śledczy ustalają motywy jego działania.Mariusz Piekarski, prowadzący „Gościa poranka”, zapytał europosła Koalicji Obywatelskiej Dariusza Jońskiego o atak na Podkarpaciu.– Po pierwsze, służby bardzo dobrze zareagowały w tej sprawie – sprawca został natychmiast zatrzymany. Kluczowe są jednak motywy jego działania: czy działał sam, czy ktoś za nim stał, czy był do tego namawiany, a może stała za tym na przykład Rosja. Czekam na pełną informację prokuratury. Wiem, że ma być dzisiaj przesłuchiwany. Wszyscy czekamy na ustalenia śledczych i do czasu wyjaśnienia pełnych motywów nie chcę komentować tej sytuacji – powiedział Joński.– Politycy PiS czy Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego mówią, żeby nie wysyłać już broni na Ukrainę, sprzeciwiają się programowi SAFE, który ma służyć naszemu dozbrojeniu. Wręcz mówią, że Ukraina ich nie interesuje. Na pewno Kaczyński będzie szukał kolejnego paliwa na wybory, żeby ponownie podzielić Polskę. Najgorszym pomysłem byłoby wykorzystywanie do tego Ukrainy, bo doskonale wiemy, że jeśli Rosja przejdzie przez Ukrainę, to my będziemy następni. To, co robią politycy PiS, jest złe i działa na niekorzyść Polski – dodał. Różnice w sprawie nazwy dla amerykańskiej bazy w Polsce. „Nie ma tu żadnej kłótni”Podczas wizyty w Nowym Jorku związanej z 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ prezydent Karol Nawrocki mówił o planach utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Ocenił, że powinna ona nosić nazwę „Fort Trump”. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski stwierdził z kolei, że taka nazwa byłaby „demonstrowaniem uniżoności” wobec Stanów Zjednoczonych, i wskazał, że lepszym patronem byłby Ronald Reagan.Prowadzący „Gościa poranka” zapytał Dariusza Jońskiego, czy kwestia nazwy amerykańskiej bazy również musi być przedmiotem politycznego sporu.– W tej sprawie nie ma żadnej kłótni. Polski rząd jest otwarty na utworzenie bazy i czeka na decyzję. Donald Trump podchodzi do tej kwestii z jednej strony transakcyjnie, a z drugiej politycznie. Transakcyjnie, bo kupujemy od Stanów Zjednoczonych sprzęt za ponad 100 miliardów złotych. Politycznie, bo zbliżają się wybory. 24 września Trump mówił między innymi o Polakach, że tak naprawdę niemal nie byłoby bez nich Ameryki. Kilka zdań później wspomniał o listopadowych wyborach i apelował do Polonii, by głosowała na Republikanów – powiedział Joński.„Radosław Sikorski nie jest od tego, żeby wszystkich chwalić”Europoseł Koalicji Obywatelskiej został również zapytany, czy słowa Sikorskiego mogą zaszkodzić rozmowom o utworzeniu stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.– Po pierwsze, te słowa niczego nie wywracają. Po drugie, głos Radosława Sikorskiego, który był w ONZ, został usłyszany przez wszystkich. Jego słowa, dotyczące między innymi wojny w Ukrainie i Ławrowa, są komentowane na całym świecie. Radosław Sikorski nie jest od tego, żeby wszystkich chwalić. Jest po to, żeby godnie reprezentować Polskę, i robi to najlepiej. Jest chyba najlepszym ministrem spraw zagranicznych w całej Europie. Jak popatrzymy na jego doświadczenie, wagę polityczną, wielki format polityka, no to mamy dzisiaj najlepszego ministra spraw zagranicznych, więc jesteśmy z niego dumni – dodał.– Poza tym Donald Trump naprawdę szanuje tych, którzy mają własne zdanie, a nie tylko przyjeżdżają, potakują i mówią, że wszystko jest dobrze. Szanuje tych, którzy czasem się z nim nie zgadzają. Biorąc pod uwagę jego bardzo transakcyjne podejście, można powiedzieć, że właśnie dlatego tak ciepło wypowiada się o Polsce – stwierdził gość TVP Info. Spadek notowań prezydenta. „Zmienia się opinia o Nawrockim”W najnowszym rankingu zaufania IBRiS dla Onetu Karol Nawrocki po raz pierwszy od kilku miesięcy uzyskał wynik poniżej 50 proc. Prezydentowi ufa 47,1 proc. badanych, a zajmującemu drugie miejsce Radosławowi Sikorskiemu – 46,2 proc. Joński został poproszony w „Gościu poranka” o komentarz do wyników badania.– Słucham tego, co ludzie mówią, i widzę, że absolutnie zmienia się opinia o Nawrockim. Ta jego buta, ta jego arogancja, takie patrzenie z góry na wszystkich... To chamskie zwracanie uwagi dziennikarzom, te jego snusy. To wszystko jest zauważane. Teraz jeszcze dochodzą kwestie sprzedawania spotkań z nim, które też są bardzo mocno komentowane, bo nigdy tego w Polsce nie było, żeby któryś z prezydentów sprzedawał się i spotykał się z kimkolwiek w cztery oczy w zamian za wpłacone pieniądze – powiedział Joński.– On jest związany z Kaczyńskim. To Kaczyński go wymyślił. A jak popatrzymy na Kaczyńskiego i powiążemy to z przyszłymi wyborami, to ja się zastanawiam, kto na PiS i na tych ludzi ma głosować. Popatrzmy na byłych ministrów obrony narodowej za rządów PiS. Mariusz Błaszczak ma postawione zarzuty za to, że ujawniał ściśle tajne dokumenty w czasie kampanii wyborczej. Antoni Macierewicz – kamery pokazały, jak kradnie kwiaty, a wcześniej jak strzelał pistoletem z farbą. Wąsik i Kamiński dawno pewnie siedzieliby w więzieniu, gdyby nie kolega, który ich ułaskawił. Podobnie z politykami Ministerstwa Sprawiedliwości za PiS – dodał.Wysokie ceny paliw zmorą kierowców. „Ja nie proszę, ja żądam”– W opinii publicznej utrwala się przekonanie, że Karol Nawrocki wetuje wszystko, co przygotowuje rząd, bo blokuje najważniejsze ustawy. Zawetował ustawę dotyczącą wiatraków, a przecież ma to wpływ na ceny energii. Zawetował też rozwiązania dotyczące obniżenia cen energii. Zawetował również ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, która miała sprawić, żeby ludzie płacili mniej. 24 września Senat przegłosował tę ustawę. Ja dzisiaj nie proszę Karola Nawrockiego, żeby ją podpisał. Ja żądam, żeby ją podpisał, bo wtedy paliwo byłoby dużo tańsze. Jego zabawa w politykę powoduje, że ludzie płacą dziś za paliwo znacznie więcej – podkreślił gość TVP Info.Czytaj także: Kampania w Krakowie na finiszu. O północy zacznie się cisza wyborcza