„Porwali mnie i chcą zabić!”. W jednej z willi w hiszpańskiej Esteponie na Costa del Sol policja odkryła mroczne pomieszczenie, które miało służyć do przetrzymywania i torturowania ofiar. Funkcjonariusze znaleźli w środku m.in. broń palną, narzędzia mogące służyć do zadawania bólu oraz pomieszczenie całkowicie wyłożone folią. Policja została wezwana pod adres w Esteponie około godziny 1 w nocy 5 września. Służby ratunkowe otrzymały telefon od zaniepokojonej kobiety, której partner – obywatel Maroka – powiedział, że wybiera się na spotkanie biznesowe. Mężczyzna polecił kobiecie, aby zawiadomiła policję, jeśli nie skontaktuje się z nią w ciągu około 20 minut.Spanikowany nagi mężczyzna wpada na policjantówNa miejsce skierowano patrol. Ponieważ nikt nie otwierał drzwi, funkcjonariusze, obawiając się, że w środku może znajdować się osoba w niebezpieczeństwie, zdecydowali się wejść na teren posesji. Wtedy z domu wybiegł nagi, zakrwawiony mężczyzna. Jak wynika z informacji przekazanych hiszpańskiemu dziennikowi „El Espanol” przez źródło zaznajomione ze sprawą, miał krzyczeć: „Porwali mnie i chcą mnie zabić!”.W tym samym czasie dwóch zamaskowanych mężczyzn próbowało uciec przez ogrodzenie sąsiedniej posesji. Jeden z funkcjonariuszy oddał strzał ostrzegawczy w powietrze, ponieważ zauważył, że jeden z podejrzanych może być uzbrojony.Okryto makabryczne pomieszczenie Po wezwaniu posiłków policjanci przeszukali willę. W środku natrafili na makabryczne pomieszczenie, którego ściany i podłoga były pokryte folią. Znaleziono tam m.in. szczypce, młotki i inne przedmioty, które – zdaniem śledczych – mogły być wykorzystywane podczas tortur. W pomieszczeniu znajdowało się również krzesło.Według ustaleń śledczych folia mogła służyć do ograniczenia ilości pozostawianych śladów biologicznych. Z informacji przekazywanych przez źródła wynika, że po zakończeniu działań sprawcy mieli ją usuwać i palić.Wszyscy zatrzymani to obywatele GruzjiW willi funkcjonariusze znaleźli również drugiego mężczyznę – obywatela Hiszpanii. Miał być nagi, zakrwawiony i przywiązany do krzesła.W związku ze sprawą zatrzymano siedem osób. Według hiszpańskich władz wszyscy zatrzymani są obywatelami Gruzji. Podejrzanym postawiono zarzuty dotyczące m.in. porwania, tortur oraz innych poważnych przestępstw.Podczas przeszukania policja zabezpieczyła również broń, w tym dwa karabiny typu AK-47 oraz pistolety.Gang zajmujący się handlem kokainą i haszyszem Śledczy podejrzewają, że zatrzymani mogą być powiązani z gangiem zajmującym się handlem kokainą i haszyszem. Według władz grupa miała również prowadzić działalność związaną z wymuszeniami.Motyw przetrzymywania ofiar nie został dotąd oficjalnie ustalony. Wśród rozważanych przez śledczych hipotez znajdują się nieudana transakcja, kradzież narkotyków lub niezwrócone pieniądze należne gangowi. Na tym etapie są to jednak jedynie możliwe scenariusze, a dochodzenie nadal trwa.Hiszpańskie służby rozważają także współpracę z Interpolem w celu ustalenia miejsca pobytu innych osób mogących być związanych z działalnością grupy.Czytaj także: Atak nożownika w klasztorze na Podkarpaciu. Jedna osoba nie żyje