„Urząd to nie folwark”. Radny Michał Drewnicki, kandydat PiS na prezydenta Krakowa, deklarował niedawno, że nie lubi nepotyzmu i składał obietnicę, że tego nepotyzmu, gdy zostanie prezydentem, nie będzie. Tymczasem, jak ustalił dziennikarz śledczy TVP Info Sylwester Ruszkiewicz, samorządowiec i jego żona przez wiele lat zarabiali na posadach w państwowych spółkach i instytucjach kontrolowanych przez PiS. Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa odbędą się w niedzielę, 27 września. Według sondaży największe szanse na wejście do drugiej tury mają kandydat niezależny Łukasz Gibała i senatorka Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska. O prześcignięcie Piątkowskiej walczą kandydat PiS radny Michał Drewnicki i kandydatka Lewicy Daria Gosek-Popiołek.Jednym postulatów Drewnickiego jest hasło „Urząd to nie folwark. Budżet miasta to praca Krakowian nie łup dla kolegów i grup interesów”. – Niezależnie od tego, kto dochodzi do władzy, z czasem może ulec pokusie kolesiostwa w urzędzie i miejskich spółkach. Nawet jeśli początkowe założenia miał dobre. Ja bym bardzo chciał tego uniknąć. Wiem, że sama deklaracja nie wystarczy. Dlatego w urzędzie i miejskich spółkach o zatrudnieniu będą decydować udokumentowane kompetencje i doświadczenie, a nie znajomości czy legitymacja partyjna. Ta sama zasada będzie dotyczyć ludzi z mojego środowiska – mówił w niedawnym wywiadzie dla portalu Zero.Drewnicki był członkiem Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w TychachTymczasem jak wynika z Krajowego Rejestru Sądowego, Drewnicki od kwietnia 2019 r. do marca 2024 r. był członkiem Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Tychach. To spółka będąca własnością gminy Tychy oraz państwowej spółki Tauron Ciepło, zarządzanej w tamtym okresie przez osoby związane ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. Drewnicki, który pełnił w latach 2018-2024 równolegle funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta Krakowa zarobił w spółce grubo ponad 300 tys. zł. Był też rzecznikiem prasowym urzędu marszałkowskiego od maja 2019 roku do stycznia 2021 r. Na jego czele stał marszałek Witold Kozłowski z Prawa i Sprawiedliwości. Według oświadczeń majątkowych tylko od 2020 r. zarobił tam ponad 130 tys. zł na umowę o pracę.W lipcu br. 34-letni radny PiS symbolicznie wytrzepał przed krakowskim ratuszem dywan. Zapowiedział walkę z „zamiataniem pod niego spraw”. Jak deklarował, chce odbić miasto z rąk „układów i koterii”.Sześć lat temu Drewnicki ożenił się z Małgorzatą Popławską (obecnie Drewnicką). W oświadczeniu majątkowym za 2020 rok znalazł się wpis o wspólnocie majątkowej po ślubie. Rok wcześniej Popławska, po wyborach samorządowych wygranych w Małopolsce przez PiS, została prezesem Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, spółki podlegającej Urzędowi Marszałkowskiemu, ze wspomnianym Witoldem Kozłowskim (PiS) na czele.– Pracowała tam, zanim zostaliśmy małżeństwem, więc nie miałem z tą sprawą nic wspólnego (…) Moja żona przyszła z rynku, ma wykształcenie kierunkowe, ukończyła Uniwersytet Ekonomiczny, pracowała w UBS, jest ekonomistką, członkinią CIMA i posiada kwalifikację CGMA, jest więc wybitną specjalistką. Jeśli pan pyta, czy ja miałem z tym coś wspólnego, to odpowiadam: nie – zapewniał Drewnicki w rozmowie z portalem Zero.Radny tłumaczył karierę żony: „Pracowała tam, zanim zostaliśmy małżeństwem”Z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że od marca 2016 r. do kwietnia 2019 r. żona kandydata była wiceprezesem zarządu spółki Krakowski Park Technologiczny, podległej Agencji Rozwoju Przemysłu, kontrolowanej wówczas przez polityków PiS.Od lipca 2016 r. do grudnia 2019 r. była też członkiem Rady Nadzorczej spółki Innoventure, której współwłaścicielem jest Krakowski Park Technologiczny.A od stycznia 2018 r. do września 2018 r. była członkiem rady nadzorczej Laboratorium Inteligentnego Miasta i Innowacyjnej Gospodarki, spółki podległej Agencji Rozwoju Przemysłu.O stanowisku żony, wiceprezesa w Krakowskim Parku Technologicznym, Michał Drewnicki mówił tak: – Moja żona była członkiem Prawa i Sprawiedliwości, teraz wróciła do pracy na prywatnym rynku, pracuje na stanowisku kierowniczym w prywatnej firmie w Krakowie. Przed pracą w Krakowskim Parku Technologicznym pracowała w banku inwestycyjnym. Propozycję zajęcia się KPT dostała bezpośrednio od Jadwigi Emilewicz i Beaty Szydło – tłumaczył.„Uznałem, że to jest sprawa fair, bez żadnych jakiś dodatkowych kontrowersji”Drewnicki od kilku lat prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą – firmę Film PR. Zajmuje się ona produkcją filmów dla samorządów, firm, instytucji, osób prywatnych, a także świadczy usługi fotograficzne. W 2021 r. jeden z nakręconych filmików firmy radnego PiS promował Business Park Nad Drwiną. Zarządza nim Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego (MARR), w której prezesem była wówczas żona Drewnickiego – Małgorzata Drewnicka.Działacz PiS bronił się wówczas, że filmik promocyjny dla MARR-u zrobił za darmo.– Uznałem, że za darmo taki filmik będę robił i nie oczekuje reklamy od MARR-u. Podpisaliśmy umowę. Tam nic nie było, że będę podpisany – nie jestem podpisany w ich materiałach. W ramach tego, że będę mógł użyć do swojego portfolio na swojej stronce internetowej taki materiał. Uznałem, że to jest sprawa fair, bez żadnych jakiś dodatkowych kontrowersji – wyjaśniał w lokalnych mediach Michał Drewnicki.Co ciekawe, na stronie firmy w zakładce: „Co mówią o nas nasi klienci?” wspomniana Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego poleca usługi Michała Drewnickiego.„Zlecenie zostało wykonane z najwyższą starannością (...) Wykonawca dołożył wszelkich starań, by zapewnić najwyższą jakość produktu końcowego. Wykazał się kreatywnością, dbałością o szczegóły, terminowością i zaangażowaniem. Rekomendujemy usługi Wykonawcy i polecamy jako sprawdzonego oraz profesjonalnego partnera biznesowego” – czytamy. Działalność kandydata na prezydenta KrakowaW sprawie działalności i gospodarczej wysłaliśmy we wtorek pytania do sztabu wyborczego Michała Drewnickiego i bezpośrednio do kandydata. Zapytaliśmy m.in.: „Czy w ramach działalności firmy Film PR świadczył Pan usługi na rzecz instytucji podległych Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Małopolskiego? A jeśli tak, na rzecz jakich instytucji, w jakim okresie i jaka była wartość tych umów?” Poprosiliśmy również o komentarz w sprawie nepotyzmu i zatrudnienia w instytucjach i spółkach państwowych. Do czasu publikacji odpowiedzi nie otrzymaliśmy.Przypomnijmy: ostatecznie w wyborach w Krakowie ma wystartować siedem osób. Oprócz Michała Drewnickiego są to: Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica),Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (partia Razem), Monika Piątkowska (popierana przez Koalicję Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe) oraz Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska). W środę zrezygnował Jan Hoffman, który był inicjatorem referendum, po którym swoje stanowisko stracił poprzedni prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Swoje poparcie Hoffman przekazał Łukaszowi Gibale.Czytaj także: „Zagubione” mieszkanie w oświadczeniu posła PiS. Sprawę bada CBA