Wszystko zarejestrowały kamery monitoringu. W autobusie poznańskiego MPK kierowca wdał się w awanturę z pasażerem podróżującym z rowerem. Pracownik przewoźnika miał wypchnąć mężczyznę z pojazdu. Jedna z pasażerek zadzwoniła na numer alarmowy. Kierowca poniósł już konsekwencje incydentu. Do zdarzenia doszło 16 września w autobusie linii 322 w Poznaniu. Jak doniósł serwis Epoznan, zaczęło się od tego, że kierowca zwrócił uwagę mężczyźnie, który w trakcie jazdy siedział na rowerze. Pracownik podszedł do pasażera i w wulgarny sposób nakazał mu opuszczenie autobusu, po czym wypchnął go z pojazdu.To jednak nie koniec sprawy, bo według relacji kobiety podróżującej autobusem 322, w niekulturalny sposób kierujący zwracał się także do innych pasażerów. Ci postanowili więc wysiąść na kolejnym przystanku. Awantura w autobusie miejskim w Poznaniu. Kierowca wulgarnie zwrócił się do pasażeraTo właśnie jedna z pasażerek poinformowała o całym zajściu dyżurnego w MPK. Złożyła także zawiadomienie na pobliskim komisariacie policji.Rzeczniczka MPK Poznań Agnieszka Smogulecka przekazała w rozmowie z TVP Info, że pasażer ma prawo przewozić rower, jednak tylko wedle określonych zasad. – Rower można przewozić jedynie w punkcie wyznaczonym, a to jest przeznaczone także dla wózków z dziećmi czy wózków inwalidzkich – podkreśliła.MPK poinformowało, że przeanalizowało zapisy z kamer monitoringu i stwierdziło, iż „nie ma przyzwolenia na takie zachowanie kierowcy autobusu”. Pracownik dostał naganę. Czytaj także: Skatował seniora na targowisku. Prokurator żądał wyższej kary niż orzekł sąd