Jest kilka czynników. Złoty najsłabszy od ponad dwóch lat w stosunku do euro i 17 miesięcy w stosunku do dolara. Na kurs polskiej złotego wpływa przede wszystkim niespokojna sytuacja geopolityczna i ofensywa amerykańskiej waluty. Złoty w środę mocno stracił wobec euro i dolara, do poziomów najsłabszych od 1,5-2 lat, a rentowności krajowych obligacji wzrosły o 10–14 pb. Zdaniem strategów, presja na krajową walutę płynie głównie ze strony umacniającego się dolara, po jastrzębich sygnałach ze strony przedstawicieli Fed.„Złoty dziś traci ok. 3 gr wobec euro oraz niecałe 5 gr wobec dolara, co oznacza jego najsłabsze poziomy w relacji do tych walut od odpowiednio ponad dwóch lat oraz 17 miesięcy. Presja na krajową walutę płynie dziś głównie ze strony umacniającego się na szerokim rynku dolara, po jastrzębich sygnałach ze strony przedstawicieli Fed” – napisał w komentarzu Andrzej Kiedrowicz, strateg rynkowy PKO BP.„Wycena październikowej podwyżki stóp wzrosła według FedWatch do ponad 50 proc., a rynek wycenia już łącznie ok. 90 pb. zacieśnienia w horyzoncie 12 miesięcy. Złotemu nie pomagają również utrzymujące się wysokie rentowności UST, w szczególności 10-latek w okolicy 5 proc., co generalnie ciąży koszykowi walut EM” – dodał.Zobacz także: Pierwsza podwyżka stóp procentowych w USA od trzech lat. Co na to Trump?Wpływ rosyjskich działań na waultęJego zdaniem, po zachowaniu walut naszego regionu można też przyjąć, że wzrosła premia geopolityczna powiązana z ryzykiem rosyjskich działań hybrydowych wobec państw wschodniej flanki NATO.„Dodatkowo nieco słabszy ostatnio obraz krajowych danych nie stanowi już tarczy ochronnej dla PLN. Pokonanie tegorocznych szczytów – 4,37 na EUR/PLN oraz 3,81 na USD/PLN – zwiększyło jedynie dynamikę osłabienia złotego” – napisał.Zobacz też: Gangster dostawał przelewy od Krala. Nowy trop po zaginięciu twórcy BitBay