Niezidentyfikowany obiekt. Służby prowadzą poszukiwania obiektu latającego, który miał spaść na Pomorzu w okolicy Żuławki Sztumskiej – podaje „Dziennik Bałtycki”. Według informacji przekazanych przez szefa biura prasowego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ), ppłk. Jacka Goryszewskiego w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim”, obiekt nie został jeszcze zidentyfikowany.– Działania są prowadzone nie w związku z upadkiem, ale zanikiem sygnału, który wczoraj zaobserwowano w naszych systemach radiolokacyjnych. Teraz trwają procedury wyjaśniające zanik sygnału, a do nich zaliczają się także działania na lądzie. Chodzi o sygnał zgodny z kierunkiem oraz prędkością wiatru. Domniemamy, że mogło to być równie dobrze stado ptaków bądź balon meteorologiczny – przekazał rzecznik DORSZ.Czytaj także: Rosyjski śmigłowiec naruszył polską przestrzeń. Poderwano myśliwce