Szczęściarz trafił nie tylko „szóstkę”. W weekendowym losowaniu Lotto padła najwyższa wygrana w historii tej gry. Jedna osoba trafiła „szóstkę” wartą 44 794 855 zł. Zwycięski zakład został zawarty przez internet. Kumulacja rosła przez prawie miesiąc. W losowaniu 19 września wylosowano liczby: 3, 6, 9, 22, 40 i 48. Gracz sam wytypował liczby i zdecydował się na grę systemem 9, wskazując dziewięć liczb zamiast standardowych sześciu.System 9 obejmuje 84 różne sześcioliczbowe kombinacje utworzone z dziewięciu wskazanych liczb. Za zakład zwycięzca zapłacił 420 zł. Trafienie wszystkich sześciu wylosowanych liczb przyniosło mu nie tylko rekordową „szóstkę”, ale także 18 „piątek”, 45 „czwórek” i 20 „trójek”. Wygrane niższych stopni były warte łącznie 169 463,50 zł. Łączna wartość wszystkich wygranych z jego zakładu wyniosła 44 964 318,50 zł.Od każdej wygranej przekraczającej 2280 zł pobierany jest 10-procentowy podatek. Od głównej wygranej zostanie więc potrącone 4 479 485,50 zł, a zwycięzca otrzyma z niej 40 315 369,50 zł. Podatkowi podlega także 18 wygranych II stopnia po 8874 zł każda. Po uwzględnieniu podatku od wszystkich podlegających mu wygranych gracz otrzyma łącznie 40 468 859,80 zł.Historyczna „szóstka”Szansa na trafienie „szóstki” przy pojedynczym zakładzie wynosi 1 do 13 983 816. W przypadku systemu 9, obejmującego 84 kombinacje, prawdopodobieństwo głównej wygranej wzrasta do około 1 do 166 474.Łącznie w sobotnim losowaniu, poza główną wygraną, padło 107 wygranych II stopnia – po 8874 zł każda, 6221 wygranych III stopnia – po 200,70 zł oraz 110 146 wygranych IV stopnia – po 35 zł.Dotychczasowy rekord pojedynczej wygranej w Lotto wynosił 36 726 210,20 zł. Padł 16 marca 2017 roku w Skrzyszowie i utrzymywał się przez ponad dziewięć lat.Czytaj także: Jeśli EuroMillions, to w Belgii. W tym kraju znów rozbito bank