Za to świadków koronnych jak na lekarstwo. W ubiegłym roku nadzwyczajne złagodzenie kary – obejmujące między innymi tzw. małego świadka koronnego – zastosowano wobec ponad 4 tys. oskarżonych. To najwięcej od 2022 roku – wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości przygotowanych dla „Rzeczpospolitej”. W 2025 roku sądy w Polsce zastosowały nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 60 Kodeksu karnego wobec 4011 skazanych. W sądach rejonowych było to 2937 osób, a w okręgowych – 1074. Jak wynika z danych udostępnionych „Rzeczpospolitej” przez resort sprawiedliwości, był to najwyższy wynik od 2022 roku.Rok wcześniej z nadzwyczajnego złagodzenia kary, określanego potocznie jako „sześćdziesiątka”, skorzystało 3786 osób. W 2023 roku było ich 3451, a w 2022 roku – 3728.W tym roku, według danych do 30 czerwca, na podstawie art. 60 skazano 1932 osoby – 1344 w sądach rejonowych i 588 w okręgowych. Łącznie od 2022 roku nadzwyczajnym złagodzeniem kary objęto 16,8 tys. skazanych – podaje „Rzeczpospolita”.Świadek koronny tylko dla nielicznychGazeta przytacza również dane Prokuratury Krajowej dotyczące świadków koronnych. W ciągu ostatniej dekady status ten otrzymało łącznie 20 osób.Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, w 2016 i 2017 roku, a także w tym roku, statusu świadka koronnego nie otrzymała żadna osoba. Najwięcej przyznano ich w 2018 roku – pięciu osobom. W 2022 roku status świadka koronnego uzyskały cztery osoby, natomiast w ubiegłym roku – jedna. Czytaj także: Więzienna wieża Babel. Imigracja nakręca przestępczość w Niemczech