Poważne obrażenia. Trzy osoby zostały ranne, w tym dwóch żołnierzy odniosło poważne obrażenia, w wyniku eksplozji prawdopodobnie miny lądowej w Strefie Zdemilitaryzowanej (DMZ) rozdzielającej obie Koree – poinformowała telewizja Yonhap News TV. Południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS) przekazało, że trzech oficerów wojska odniosło obrażenia „w wyniku nieokreślonej eksplozji”, do której doszło podczas operacji poszukiwawczej w zachodniej części DMZ. Za obszar ten odpowiada 25. Dywizja Piechoty Sił Zbrojnych Korei Płd. Żołnierze z Korei Południowej w ciężkim stanieWedług ustaleń telewizji Yonhap News dwóch żołnierzy znajduje się w stanie ciężkim. Wszyscy zostali przetransportowani do Stołecznego Szpitala Sił Zbrojnych. Na obecnym etapie nie ustalono, czy eksplodował ładunek należący do sił zbrojnych Korei Płd., czy też wojsk Korei Płn. Jak wskazuje stacja, powołując się na wcześniejsze ostrzeżenia dowództwa w Seulu z końca lipca, jeśli była to mina północnokoreańska, mogła zostać zniesiona przez wodę na południową stronę granicy w wyniku ulew w sezonie deszczowym. Najbardziej zaminowany obszar na świecieStrefa Zdemilitaryzowana, dzieląca Półwysep Koreański od zakończenia walk w wojnie koreańskiej w 1953 r., należy do najbardziej zaminowanych obszarów na świecie. Według szacunków wojskowych na tym terenie znajduje się ok. 800 tys. min – zarówno tych podłożonych w latach 50. XX wieku, jak i ładunków instalowanych w ostatnich latach. Pjongjang zintensyfikował proces zaminowywania w celu trwałego odcięcia granicy od początku 2024 r., kiedy północnokoreański lider Kim Dzong Un uznał Koreę Południową za „głównego wroga” swojego państwa. Zobacz także: Niepokojący ruch Korei Północnej. Wystrzeliła dwa pociski w trzy godziny