Zawodnik przejdzie operacje. Adrian Benedyczak, który został powołany przez selekcjonera Jana Urbana na cztery pierwsze mecze piłkarskiej Ligi Narodów, jednak nie pojawi się na zgrupowaniu. 25-letni napastnik ogłosił na Instagramie, że w piątkowym meczu tureckiej ekstraklasy doznał złamania lewej kości łódeczkowatej. „Niestety, pod koniec pierwszej połowy ostatniego meczu doznałem złamania lewej kości łódeczkowatej. W ciągu najbliższych kilku dni przejdę operację, co oznacza, że muszę na razie odłożyć w czasie moje marzenie o grze w drużynie narodowej. Najważniejsze teraz to skupić się na powrocie do zdrowia. Zrobię wszystko, co mogę, aby powrócić silniejszym i dawać z siebie wszystko na boisku” – napisał po angielsku Benedyczak.Napastnik Kasimpasy był już powoływany do polskiej kadry, ale jeszcze w niej nie zadebiutował. W trwającym sezonie tureckiej ekstraklasy zdobył cztery bramki w sześciu kolejkach.W piątek jego zespół zremisował u siebie bezbramkowo z Konyasporem. Benedyczak mimo urazu grał do 88. minuty.W sobotę okazało się, że poważnego urazu na treningu Juventusu Turyn nabawił się bramkarz Kamil Grabara i będzie musiał długo pauzować, co również wyklucza jest udział w rozpoczynającym się w poniedziałek zgrupowaniu Biało-Czerwonych.W pierwszym z dwóch jesiennych „okienek” reprezentacyjnych biało-czerwoni zagrają kolejno: z Bośnią i Hercegowiną 25 września w Warszawie, trzy dni później ze Szwecją w Sztokholmie, 2 października z Rumunią ponownie na PGE Narodowym, a po kolejnych trzech dniach czeka ich rewanż na wyjeździe z Bośniakami w Zenicy. Czytaj też: Skradziony zegarek Bednarka odnaleziony. Policja wpadła na trop w... Miami