Ustalenia TVP Info. Poseł PiS Michał Moskal, o którym jest głośno w kontekście spotkania na Ibizie z Przemysławem Kralem, szefem Zondacrypto, zapomniał wpisać do oświadczenia majątkowego mieszkania, które ma od wielu lat. Przypomniał sobie po kilku tygodniach i złożył korektę dokumentu. Jak ustalił dziennikarz śledczy TVP Info Sylwester Ruszkiewicz, sprawie przygląda się Centralne Biuro Antykorupcyjne. „Funkcjonariusze CBA prowadzą czynności analityczno-operacyjne, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Czynności są w toku. Czynności analityczno-informacyjne mają charakter weryfikacyjny i są niezależne od czynności kontrolnych i śledczych” – informuje TVP Info biuro prasowe CBA. Michał Moskal zapomniał o mieszkaniu wartym 720 tys. zł Chodzi o ostatnie oświadczenie majątkowe Michała Moskala za 2025 rok.Teraz jego korektę najnowszego oświadczenia majątkowego analizują funkcjonariusze CBA. Przypomnijmy, jak informowały Wirtualna Polska i TVN 24 poseł Michał Moskal i Przemysław Kral spotkali się w sierpniu 2025 r. na Ibizie. Po spotkaniu poseł PiS zaangażował się w prace nad ustawą o kryptoaktywach. Do spotkania doszło 7 sierpnia ub.r. w pięciogwiazdkowym hotelu na Ibizie. Michał Moskal pojawił się na spotkaniu z Kralem razem z Arturem Chodzińskim, byłym agentem CBA, który pracował dla szefa Zondacrypto. Obaj potwierdzili, że do spotkania doszło. Według byłego oficera CBA Moskal pojawił się na Ibizie, ponieważ szukał patrona i sponsora konferencji, którą organizowała jego fundacja – Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji (ORGiD). Z kolei Kral miał szukać kontaktu do któregoś z młodych polityków, którzy zajmują się nowymi technologiami. Moskal argumentował wyjazd kwestią potencjalnej współpracy przy konferencji. W interesie kryptowalut. Przemyślenia po IbiziePo spotkaniu, pod koniec sierpnia 2025 r. Moskal wystosował oficjalne pismo do szefa Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), w którym protestował przeciwko jego wcześniejszym wypowiedziom. Chodziło o słowa o tym, że kryptowaluty „nie są instrumentem służącym realizacji celów, którym służy rynek finansowy”.9 września Moskal razem z innym ówczesnym posłem PiS, Januszem Kowalskim, złożył poprawki do rządowego projektu ustawy o kryptoaktywach. Poprawki miały dotyczyć tych samych wątków, które znalazły się w uwagach Krala z marca 2024 r. do tego samego projektu. Na początku grudnia ubiegłego roku prezydent Polski Karol Nawrocki ustawę zawetował. Kim jest Michał Moskal? Bronił go KaczyńskiMoskal to bliski współpracownik prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, były szef gabinetu, kiedy szef Prawa i Sprawiedliwości był wicepremierem w rządzie Mateusza Morawieckiego. Po ujawnieniu okoliczności spotkania z Przemysławem Kralem Kaczyński przyznał, że Michał Moskal, powiedział: – No tłumaczył się, że chciał załatwić jakieś pieniądze dla swojej fundacji niezwiązanej w ogóle z działalnością partii. Na stwierdzenie jednej z dziennikarek, że w jednym z wywiadów Moskal mówił, że chciał się nauczyć czegoś o kryptoaktywach, Kaczyński odpowiedział: – Jest tak, że ja tych innych jego wypowiedzi nie znam. Mówię uczciwie, co mówił mnie – zapewnił w Sejmie prezes PiS. Polityk zadeklarował posiadanie domu o powierzchni 110 mkw. o wartości 764 tys. zł. W oświadczeniu wskazał również działkę gruntu ornego i lasu o powierzchni 0,5748 ha, której wartość określił na 55 tys. zł.W 2025 r. jego dieta poselska wynosiła 49 155,30 zł, a uposażenie poselskie w wysokości 139 931 zł.Zobacz także: Tyle kosztuje spotkanie z prezydentem. „Najdroższy pakiet Platinum”***Sylwester Ruszkiewicz, dziennikarz śledczy TVP Info