Najwyższy rangą generał Sojuszu ujawnia. NATO jest gotowe na potencjalną eskalację ze strony Rosji, w tym na możliwy zainscenizowany atak mający przetestować reakcję Sojuszu – powiedział przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO admirał Giuseppe Cavo Dragone. Jak podkreślił, państwa NATO mają przygotowane tysiące stron planów obrony wschodniej flanki i wiedzą, jak zareagować w przypadku ataku. Włoski wojskowy, który od stycznia 2025 r. pełni funkcję przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO, kierował ppracami sobotniej, dorocznej Konferencji Komitetu Wojskowego NATO w Kopenhadze. Polskę reprezentował tam Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Wiesław Kukuła.To jedno z najważniejszych cyklicznych spotkań najwyższych władz wojskowych Paktu Północnoatlantyckiego. Na konferencję przyjechali również strategiczni dowódcy NATO – Naczelny Dowódca Sojuszniczych Sił w Europie generał Alexus Grynkewich oraz Naczelny Sojuszniczy Dowódca do spraw Transformacji admirał Pierre Vandier.NATO ma gotowe planyPrzewodniczący Komitetu Wojskowego NATO podkreślił, że Sojusz nadal zwiększa swoje zdolności wojskowe – zarówno pod względem liczby żołnierzy, jak i zaawansowania uzbrojenia.To reakcja na rosnące obawy dotyczące możliwych działań Rosji wobec państw NATO.Tusk ostrzegał przed prowokacjąSerwis POLITICO, który cytuje generała, przypomniał, że w czwartek premier Donald Tusk ostrzegał, że w najbliższych miesiącach Rosja może wysłać drony lub rakiety do jednego z państw NATO na wschodniej flance. Według premiera taki atak mógłby być elementem prowokacji mającej sprawdzić reakcję Sojuszu.Podobne ostrzeżenia pojawiły się później ze strony Francji i Holandii.W Europie narasta niepokój w związku z kolejnymi incydentami związanymi z naruszaniem przestrzeni powietrznej i podejrzeniami o rosyjskie działania sabotażowe.„4000 stron” planów obronyAdmirał Dragone przekazał, że NATO ma szczegółowe plany dotyczące obrony wschodniej flanki.– Mamy 4000 stron planów wojskowych – powiedział.Dokumenty obejmują różne scenariusze, począwszy od niewielkiego kryzysu lub ingerencji na terytorium NATO. Sojusznicy uzgodnili trzy regionalne plany obronne w 2023 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie. – Jesteśmy gotowi na wypadek eskalacji. W razie ataku wiemy, jak to zrobić – zapewnił Dragone.„Rosja wystawia na próbę naszą determinację”Najwyższy rangą generał NATO odniósł się również do działań Rosji z ostatnich miesięcy.Jego zdaniem „nieodpowiedzialne zachowanie Rosji” ma wystawiać na próbę determinację państw Sojuszu, podważać wzajemne zaufanie i osłabiać jedność NATO.W sierpniu amerykański wywiad miał ostrzegać, że Moskwa może w nadchodzących latach planować ograniczony atak na państwo NATO. Nie ma jednak potwierdzenia, że Rosja podjęła decyzję o przeprowadzeniu takiego ataku. Najnowsze ostrzeżenia europejskich polityków dotyczą przede wszystkim ryzyka prowokacji i sprawdzenia reakcji Sojuszu.Zobacz także: Trump nagle wrócił do Waszyngtonu. W tle kolejne ostrzeżenie