Fatalne wieści z Turynu. Fatalne wieści dotarły do nas z Turynu. Kamil Grabara, podstawowy bramkarz reprezentacji Polski za kadencji Jana Urbana, zerwał więzadła przednie w kolanie i najpewniej czeka go kilka miesięcy przerwy od gry. A wszystko to po bardzo udanym debiucie w barwach Juventusu... Juventus poinformował, że 27-letni golkiper przejdzie w najbliższych dniach konsultacje ortopedyczne, które pozwolą ustalić dalsze leczenie. Dokładnego terminu powrotu do gry jeszcze nie podano. Uraz przerywa Grabarze walkę o miejsce w składzie – w pierwszych trzech kolejkach Serie A trener Luciano Spalletti stawiał na Guglielmo Vicario.Pełna treść komunikatu Juventusu:„Po skręceniu prawego kolana, którego Kamil Grabara doznał podczas dzisiejszego popołudniowego treningu, zawodnik przeszedł badania diagnostyczne. Badania wykazały zerwanie więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. W najbliższych dniach piłkarz przejdzie konsultacje ortopedyczne, które pozwolą ustalić dalszy przebieg leczenia.”Stracona szansaPolak dostał szansę w czwartkowym spotkaniu Ligi Europy z NEC Nijmegen. Zachował czyste konto, a już w 9. minucie zaliczył asystę przy bramce Nico Gonzaleza. Długim podaniem uruchomił Argentyńczyka, który wykorzystał błąd bramkarza rywali. Grabara trafił do Turynu pod koniec sierpnia na wypożyczenie z Wolfsburga, obowiązujące do 30 czerwca 2027 roku.Wcześniej reprezentował m.in. FC Kopenhaga, z którą zdobył dwa mistrzostwa Danii.