Najnowszy odcinek „PORTALcastu”. O genealogii genetycznej zrobiło się głośno przy okazji rozwiązania po latach sprawy morderstwa Izy Strzałkowskiej z Gdyni. Zabójcę nastolatki udało się wytropić między innymi dzięki pracy genealogów genetycznych. Na co dzień ta dziedzina ułatwia znacznie mniej mroczne poszukiwania, bo pomaga odnaleźć zagubionych bądź nieznanych krewnych. Bywa jednak, że i tu sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. W najnowszym odcinku „PORTALcastu” opowiada o tym Marta Sobota, specjalistka genealogii genetycznej, prezes Fundacji Dziedzictwo Genetyczne i biegła ad hoc. Poszukiwanie przodków czy krewnych zyskuje na popularności. Coraz więcej osób decyduje się na skorzystanie z testów genetycznych, których reklamy pojawiają się choćby w internecie. Po wykonaniu takiego testu – nasze DNA trafia do bazy, w której mogą znajdować się także dane osób, które są z nami spokrewnione. Jak przyznaje Marta Sobota, najczęściej to dopiero początek poszukiwań.Kluczem do sukcesu jest odpowiednie zinterpretowanie wyników i powiązań, a później faktyczne dotarcie i nawiązanie kontaktu z osobami, o których istnieniu mogliśmy nie mieć nawet pojęcia.„PORTALcast”: rozmowa z Martą Sobotą, specjalistką genealogii genetycznejGość „PORTALcastu” przyznaje, że jeśli ktoś decyduje się zrobienie testu, a potem skorzystanie z pomocy genealogów genetycznych, powinien liczyć się z tym, że znajdzie odpowiedzi na swoje pytania, ale możliwe także, że przy okazji odkryje niekiedy niewygodną prawdę.Specjalistka opowiada w „PORTALcaście” o najbardziej zaskakujących przypadkach, z jakimi zetknęła się podczas swojej kariery, a także o tym, jak na niespodziewane odkrycia zareagowali bohaterowie tych historii.CZYTAJ TEŻ: Zabójstwo trzynastoletniej Izy. Sprawca wpadł po kilkunastu latach